maseczki



share

Przez lata działało, nawet gdy Kaczyński nic nie mówił, to złowrogo milczał, ale to się skończyło. Wczoraj w sejmie mieliśmy dwa występy posłów bez maseczek, jednym był Grzegorz Braun, wykluczony z obrad przez błaznującego wicemarszałka Czarzastego, drugim Jarosław Kaczyński, nie wykluczony i nie upomniany. Tylko to zestawienie pokazuje, że siła publicznych występów prezesa PiS nie ma nic wspólnego z dawną potęgą, a to dopiero początek opowieści. Szef PiS i wicepremier do spraw bezpieczeństwa grzmiał z trybuny sejmowej, że opozycja ma krew na rękach i wielu z opozycji będzie siedzieć. Coś takiego, jeszcze rok temu byłoby nie schodzącym tematem dnia przez wiele tygodni. Nagłówki grzmiące o upadku demokracji, jawnej dyktaturze, łamaniu konstytucji i tak dalej, wypełniałby wszystkie media lewicowo-liberalne.



share

Jako jeden z nielicznych publicystów mam w zwyczaju podawanie dokładnych zapisów analizowanych projektów ustaw w odniesieniu do obowiązujących zapisów prawa. Tym razem tego nie zrobię, bo ludzie mają inny zwyczaj, pomijanie prawnej podstawy i interpretowanie na tak zwane oko. Generalnie poddawanie się tej presji i wygodzie jest barbarzyństwem, ale od każdej reguły są wyjątki i dziś w imię łatwości w rozumieniu tekstu, taki wyjątek czynię. Do sejmu wpłynęły dwa projekty ustaw, które mają regulować kilka spraw, ale wszyscy żyją „świętymi szmatkami”, jeden i drugi projekt jest nie konstytucyjny, żeby było śmieszniej i pokrótce napiszę dlaczego.



share

Pragnę uspokoić i zapewnić, że nie napiszę jednego słowa o chorobach, w tym psychicznych, niniejszy felieton w całości poświęcam stanowi prawnemu. Wczoraj minister edukacji oświadczył, że od 1 września uczniowie i kadra nauczycielska wraca do szkół bez reżimu sanitarnego, jaki obowiązuje w miejscach publicznych. Dziś minister zdrowia Szumowski wycofał się ze swojego pomysłu, który głosił jeszcze tydzień temu, że będzie obowiązek zakrywania ust i nosa, bez względu na stan zdrowia i zamienił na nowe oświadczenie. Od 1 września, żeby było „zabawniej”, wszyscy obywatele RP, którzy brak zakrywania ust i nosa będą tłumaczyć stanem zdrowia, muszą okazać zaświadczenie lekarskie i tutaj zaczyna się prawna „Białoruś”.

Strony