Martin Schulz



share

Powiadacie, że ten lewacki błazen Martin Schulz napadnie na Polskę? Bzdura, ani on, ani żaden inny Niemiec takiej głupoty nie popełni. Nie będzie to łatwe, ale czas wyjść z gęstych oparów absurdu otaczających Polskę z obu stron. Zacznę od mniej groźnego, a w jakimś sensie pożytecznego zjawiska. Przesadzać trzeba, zwłaszcza w opiniach, że Niemcy gotowi nam tu podesłać współczesny Wehrmacht, czy gestapo i bynajmniej nie w ramach bratniej pomocy. Takie alarmy mają też podstawę prawną, bo jak wiadomo doszło do skandalu i podpisano ustawę, która pozwala obcym siłom „porządkowym” wkroczyć na teren Polski. Od chuchania na zimne jeszcze nigdy nic się nie podpaliło, dlatego wszystkie opinie odwołujące się do teoretycznego użycia siły należy uznać za pożyteczne, jednak nic takiego stać się nie może, co postaram się uzasadnić jak tylko przedstawię szkodliwe i idiotyczne postawy polskich niewolników.