Marszałek



share

Wczoraj prawicowe media, co jest znamienne i o czym jeszcze napiszę, obiegła alarmistyczna informacja, że Gowin z opozycją przygotowali intrygę. Prawicowe media mają to do siebie, że działają jak lewicowe media i zajmują się realizacją partyjnej linii swoich politycznych ulubieńców. Darujmy sobie zatem te wszystkie emocje z najświętszymi słowami w tle i przyjrzyjmy się na spokojnie z czym mamy do czynienia. Afera rozpoczęła się od wypowiedzi senatora Libickiego i to on zapowiedział, że opozycja chce zgłosić do laski marszałkowskiej kandydaturę nowego marszałka Jarosława Gowina. Na tę wypowiedź zareagowała praktycznie tylko prawica, po drugiej stronie jeśli ktoś się odzywał to beznamiętnym głosem.



share

Przeciwnicy zacierają swoje lepkie, trzęsące się do cudzych pieniążków łapki - oto w obozie patriotycznym zaczęła się polaryzacja na osi Duda - Macierewicz, a naprawdę Macierewicz - Kaczyński

Duda walnął w Macierewicza listami, Kaczyński zabrał mu Misiewicza, a Macierewicz odwinął publikacją do aneksu o WSI

Koterie publicystów i lizusów tylko na to czekały - od razu zaczęli kopać się po kostkach, kto zacniejszy, i kto większymi zasługami się wsławił dla Ojczyzny ratowanie, czyli z perspektywy lizusów, dla przypodchlebienia się swojemu idolowi

Klan Karnowskich wsciekle zaatakował Macierewicza, a klan Sakiewicza zapamiętale promuje lebiegę bez szkoły Misiewicza, który teraz, po odesłaniu go na zieloną trawkę, Macierewiczowi nie jest już do niczego potrzebny