marksizm



share

Rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, to jeden z tych dni, gdy od rana do wieczora we wszystkich mediach słychać, że to święto powinno łączyć, a nie dzielić. Zaraz za tą irytującą i ze wszech miar idiotyczna prowokacją, idą następne mało mądre treści: „to święto wszystkich Polaków i nikt nie powinien tego święta zawłaszczać”. Puste hasełka, których jedynym zadaniem jest sianie fermentu, nie żaden ekumenizm, recytowane są machinalnie i przeplatane z oburzeniem na najprostsze stwierdzenia. Polska dla Polaków i prawdziwi Polacy, są najbardziej „faszystowskim” stwierdzeniem oczywistych faktów. Niby dla kogo miałby być Polska i dlaczego Polacy mieliby być nieprawdziwi, czyli fałszywi?



share

Spokojnie to nie jest tytuł i felieton patetyczny, ale bardzo rzeczowy i zaraz się wszystko wyjaśni. Nim do tego dojdzie dwie uwagi natury porządkowej i cywilizacyjnej. Coś takiego jak Ministerstwo Cyfryzacji, które za czasów Tuska było przerzucane z jednego resortu do drugiego i traktowane jak przechowalnia szwagrów, z przyczyn oczywistych nie ma racji bytu. Równie dobrze można powołać Ministerstwo Kolei Żelaznych, co miało sens, ale sto lat temu. Analogicznie sprawy się mają z cyfryzacją, 30, 20 lat temu taki urząd może i by się przydał, dziś jest urzędem groteskowym.



share

Zaraz po upadku pierwotnej wersji PRL do akcji wkroczyli marksistowscy ideolodzy i opanowali każdą dziedzinę „nowego życia”. W skutek tego przez kilka dekad mieliśmy marksistowskie szkoły, marksistowską kulturę i sztukę, marksistowską gospodarkę, a nawet marksistowski sport. Na omówienie wszystkich dziedzin felietonu i życia nie starczy, dlatego zajmę się tylko fragmentem gospodarki. W pierwszym odruchu chciałem napisać, że dziecko wie kto jest marksistowskim guru odpowiedzialnym za gospodarkę w PRL II, ale szybko się zreflektowałem, że to też jeden z mitów, które bezmyślnie się powiela. Dziecko nie wie kim jest Leszek Balcerowicz i nie wie również młodzież. O Balcerowiczu pamiętają tylko stare konie, które piły oranżadę z kapslowanej butelki.

Strony