mandaty



share

Zacznijmy od tego, że samo Ministerstwo Zdrowia w osobie ministra Niedzielskiego, potwierdziło wadę prawną rozporządzenia, czyli aktu najniższego rzędu, który jest jednocześnie aktem wykonawczym. Zaraz po tym oświadczeniu padła deklaracja, że rząd przygotuje przepisy, które umożliwią policji skuteczne egzekwowania nakazu zakrywania ust i nosa. Nic takiego się nie stało, wprawdzie rozporządzenie zostało zmienione, z łamiącego prawo, na jeszcze bardziej łamiące prawa i wolności konstytucyjne, ale to w nie w rozporządzeniu tkwi problem. O tym co jest problemem mówią prawnicy od Ordo Iris po RPO Bodnara, a takiej zgodności w wykładni przepisów, czy raczej bezprawia nie było nigdy.



share

Cztery miesiące minęły od ostatniej „wojny” i jeszcze nie do wszystkich dotarła specyfika wyborów samorządowych. Pierwsze reakcje na historyczne zwycięstwo PiS, nie tylko w wymiarze partyjnym, ale w skali ogólnopolskiej, bo nigdy żadna partia nie wygrała z takim wysokim procentem głosów (34,13%), były tragikomiczne. Cieszyli się przegrani, jęczeli zwycięzcy. Pamiętam tamten czas doskonale, ponieważ znów uchodziłem za wariata i ślepego wyznawcę PiS, gdy tłumaczyłem co się tak naprawdę stało i co się stanie w wyborach parlamentarnych, jeśli ten rozkład głosów się utrzyma.