Linda



share

Ten powiedział to i przestał być z nami, tamten powie coś innego i stanie się nasz. Normalne tematy, nie unikam ich, ale zawsze staram się słuchać i myśleć jak w liceum na lekcji języka polskiego. Od paru dni sporo szumu wywołują słowa Bogusława Lindy i mam wrażenie, że chyba nikt tych konkretnych słów nie zrozumiał albo się z nimi w oryginale nie zapoznał. Do dziś należałem do drugiej grupy i żyłem w przekonaniu, że Lida dokopał Tuskowi. Nic z tych rzeczy, wystarczy wziąć szerszy kontekst wypowiedzi i przede wszystkim pytanie, które poprzedziło myśli wypowiedziane przez Lindę. Pisałem już o tym dramacie, o budowaniu nowego bohatera Polski Ludowej II, którym został Franz Maurer. Na „Festynie Woodstock” jeden z młodych, wykształconych przez PRLII, najpierw wyraził podziw dla filmu „Psy” i przede wszystkim niezłomnego esbeka Franza, dopiero potem aktor podzielił się swoim zdaniem. I co takiego powiedział?