lewatywa



share

Regularne męczarnie przeżywam przy codziennym przeglądzie prasy i mediów, ale od czasu do czasu coś mnie naprawdę zaintryguje. Tak było z nagłówkiem zamieszczonym w tabloidzie Gazeta Wyborcza. „Celna riposta prezydenta Komorowskiego” – przeczytałem i od razu, jak ten głupi kliknąłem. Dalszą część pewnie wszyscy znają, ale przypomnijmy, żeby było się z czego pośmiać. Bronisław Komorowski najbardziej błyskotliwy prezydent RP od czasów Bieruta zareagował na krzyki z tłumu: „WSI, KGB”. Aż chciałoby się spytać dlaczego poczuł się adresatem okrzyków, ale to chyba naiwne pytanie. W każdym razie Bronisław poprawił nosem okulary, jednocześnie próbował unieść wąs, ale przypomniał sobie, że mu kazali zgolić i z braku laku walnął ripostą: „Na głowę to najlepsza jest lewatywa”.