lasek



share

Nie ma i skończyło się na zawsze, trzeba uznać fakty, reszta jest tylko mniej lub bardziej pociesznym pocieszeniem. Tak często bywa i chyba każdy w szkole podstawowej miał okazję zaobserwować pewne zjawisko. Oto pewien rudy Maciek z VIC miał w zwyczaju na apelach szkolnych wykrzykiwać rozmaite dowcipy, brylował w tym procederze i wprowadzał w konsternację ciała pedagogiczne, ku uciesze dziatwy szkolnej. I działo się tak przez dłuższy czas póki w szkole nie zjawiła się nowa, rezolutna, pani dyrektor. Rudy Maciek jak zwykle wydał z siebie dowcipny głos, a pani dyrektor wyłowiła smarkacza z tłumu, złapała za rączkę, przyprowadziła na podest szkolnej auli i powiedziała do mikrofonu tak: „Proszę Maciusiu, powiedz nam wszystkim głośno i wyraźnie, co powiedziałeś przed chwilą, tak jakoś półgębkiem”. Jeden i drugi nie wymaga bardziej wyszukanych zabiegów, wystarczy ta prosta, stara jak szkolny świat psychologia.



share

Osoby:
Ekspert lotniczy - członek Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych ppłk pil. mgr inż. Robert Benedict, przewodniczący Podkomisji Lotniczej.

Kolega pułkownika, równie doświadczony jak płk Benedict . Chwilowo anonimowy.

Miejsce i czas akcji:
2 listopada Roku Pańskiego 2012. Plac przy ulicy Powstańców Śląskich tuż obok płyty lotniska Babice.

Akcja.

Strony