kwiecień



share

Wierzę i jestem nawet pewien inteligencji Czytelnika, ale sprawa jest wyjątkowo skomplikowana, to sobie pozwolę na wprowadzenie nowego pojęcia, które wymaga szerszej definicji. Proszę się zapoznać z terminem „oszołom”, w liczbie mnogiej „oszołomy”. Neologizm powstały dosłownie przed chwilą, gdy się okazało, że postępowe siły europejskie tworzą teorie spiskowe. Jak należy czytać „oszołoma”? Jest to osobnik sfrustrowany, oczadziały, nie szanujący konstytucji i przesądzający o winie, przed wygłoszeniem prawomocnego wyroku.



share

Robi się nudno wokół oświatowego ciamjadanu, ale też nie ma co udawać, że to jest temat nieobecny. Akcja Broniarza i Schetyny ciągle utrzymuje się na topie i inaczej być nie może, bo wywołany chaos dotyczy milionów Polaków, głównie uczniów i rodziców. O samym strajku napisałem więcej niż chciałem i czas najwyższy spojrzeć na ten cyrk z odpowiedniego dystansu, bez cienia emocji. Przy takiej perspektywie w oczy rzucają się dwie charakterystyczne rzeczy, o czym za chwilkę, wcześniej pytanie lustrujące sytuację. Czy nie macie wrażenia, że ta operacja odbyła się w beznadziejnym terminie?