Kukiz'15



share

Żyjemy w takich czasach, że publicyści zajmujący się polityką wcale nie mają łatwego chleba, jak było zawsze, o ile nie przekształcą się w wyznawców śmiertelnie bezobjawowej choroby. Kogo dziś interesuje los takiego Kukiza, który jeszcze pięć lat temu był języczkiem u wagi i setki analityków przypisywało Kukiza do koalicji z PiS. Pewnie też nikt nie pamięta, że jeden analityk pisał dokładnie odwrotnie, że będzie to zbieranina robiąca w sejmie za koloryt III RP i szybciej przejdą do PO niż do PiS. Ostatecznie Kukiz’15 przeszedł do PSL i to chyba najbardziej absurdalna koalicja jaka w dziejach polskiej polityki powstała, co doskonale ilustruje samego Kukiza i robi za idealne tło felietonu.



share

W czasie emocjonalnej burzy, w dodatku sztucznie rozpętanej, bardzo wiele osób nawet logicznie myślących i znających historię, daje się ponieść zbiorowej histerii. Dla pewności i jak mawiał klasyk, „dla spokojności”, jasno i wyraźnie oświadczam. Daję nie 100%, ale 1000% gwarancji, że na LGBT cała „opozycja” dostanie bardziej, nomen omen, po gołym tyłku, niż na pedofilii w Kościele. Człowiek ma swoje granice wytrzymałości, jest koniec lipca, do października tęczową flagą i kolejnymi aktami paranoi będzie wymiotować jakieś 70-80% Polaków. Powyższy akapit proszę zachować, nie gnieść, w folię oprawić, a będzie latami służył.



share

Czytanie sondaży to od lat zajęcie dla satyryków i ten patologiczny stan nie jest wyłącznie polską specjalnością. Na świecie wygląda to bardzo podobnie, może jeszcze nie tak bezczelnie i zgodnie z życzeniami klienta, ale poziom manipulacji daleko nie odbiega. Tylko z tego względu należy sobie dać spokój z wygłupami, które przydzielają dwóm głównym partiom przewagę na poziomie 10-15%, w zależności od potrzeb poszczególnych ośrodków medialnych wykładających kasę na propagandowe pranie mózgu.

Strony