krowa



share

Istnieje taka, trochę ironiczna teoria, że jeśli Jarosław Kaczyński powie A, to przeciwnicy Kaczyńskiego powiedzą B. Ważne w tym wszystkim jest to, że treść A nie ma żadnego znaczenia, co sprowadza całą teorię do nieograniczonej propagacji absurdów. Wierzyć, czy nie wierzyć tak postawionej tezie? Nie jest to kwestia wiary, ale faktów i nie teorii, tylko praktyki. Opisana powyżej zasada funkcjonuje od dawna i absurd goni absurd. Przetestujmy to w praktyce, za pomocą następującego stwierdzenia. Kaczyński jest zwolennikiem unijnego programu dla rolników, który wspiera ekologiczną i humanitarną hodowlę zwierząt, co zapewni żywność „bio”. Wypisz, wymaluj, program lewicowej partii!

Dokładnie tyle i tylko tyle padło na konwencji PiS w Kadzidle i w dodatku nowy program został opisany w bardzo prostych słowach, aby każdy rolnik mógł zrozumieć o co chodzi: