kompleks



share

Nie ukrywam, że do napisania dzisiejszego felietonu zainspirował mnie banał. Żadna telewizja, żadna ogólnopolska gazeta, radio, ani portal internetowy nie podał informacji, że Jerzy Owsiak dostał wyrok karny „w zawiasach”. Wczoraj nie chciało mi się o tym pisać i dzisiaj też nie, ale warto dodać tyle, że warunkowe umorzenie postępowania z art. 212 i 216 k.k., to prawne stwierdzenie popełnienia przestępstw, no i oczywiście przegrany proces. Nikt się nad tym nie pochylił i to w takim dniu, gdy Owsiak z wytrzeszczonymi oczami biegał po scenie, zasłaniał się dziećmi, pieniędzmi i udawał, że nic się nie stanie. Kto wytrzymał te klika zdań niech się czuje pocieszony, nie będę pisał o człowieku, który nie jest wart jednego mojego stuknięcia w klawiaturę, będzie o czymś znacznie poważniejszym, a mianowicie o lęku i kompleksie świętej krowy.