kelnerzy



share

Czy to przypadkiem nie jest tak banalna sprawa, jak słychać na taśmach? Sprawstwo stało się tematem numer jeden, a ja za długo klepię w klawiaturę, żeby się podniecać jak pierwszy naiwny brakiem reakcji opozycji na zmianę kierunku propagandy. Zwracam się z prostym pytaniem do wszystkich zdegustowanych postawą opozycji, czytaj PiS. Nic nie robią? A co mieliby zrobić? PiS ma 160 posłów i parę niszowych portali o zasięgu kilkadziesiąt tysięcy unikalnych użytkowników. Nie ma żadnej szansy w zastanych warunkach medialnych i politycznych zrobić cokolwiek realnego. PiS jest skazane na to, co zostanie publice podrzucone i może reagować na bieżąco tylko i wyłącznie politycznymi gestami, które zwrócą uwagę wyborcy. Tusk nie musi się wysilać, ma za sobą ludzi, którzy popieraniem jego polityki zwyczajnie się zbłaźnili i nie przyznają nagle, co sobą reprezentują. Reszta lepszego towarzycha wolałaby stan wojenny niż powrót PiS do władzy.