każdy na swoim miejscu



share

Człowiek ma naturalną tendencję do dominacji, nawet największy pantoflarz, czy szara gąska w samym środku własnych przemyśleń nie przyjmuje do wiadomości, że nie jest wodzem. Czy to wstęp do oceny Pawła Kukiza? No nie, zdecydowanie nie, to podsumowanie pasuje nas wszystkich i każdego z osobna bez względu na to, czy żyjemy w grupie, czy masie nie stanowimy żadnego wyjątku. Pawłowi Kukizowi życzyłem jak najgorzej, gdy tylko się zorientowałem, że mamy do czynienia z kompletnym politycznym ignorantem, do tego człowiekiem, który z jednej strony pyskuje w Internecie, a z drugiej daje sobą miotać od lewa do prawa i gubi się w codziennych realiach życia. Wszystkie polityczne dyskwalifikacje uzupełnia skłonność do alkoholu i spontaniczne wyrzucanie żalów z wątroby, o ile nie zabraknie połączenia z siecią, bo inaczej się nie da. Jako posiadacz większości wymienionych wad charakteru, z wyjątkiem poddawania się mistrzom ceremonii, wiedziałem, że los Kukiza jest przesądzony.