Jobbik



share

W latach 2005-2007 opozycją dla rządu PiS była może nie zupełnie inna grupa ludzi, ale na pewno w całkowicie innym składzie. Po latach wielu otworzyło oczu i zrozumiało jak się dało oszukać czarom Michnika i reszty. Nazwisk można wymienić bez liku poczynając od artystów z Kukizem i Kazikiem na czele, przez polityków, choćby Gowin, aż po zwykłe Matki Kurki. W tamtym czasie na barykadzie stały osobowości, wprawdzie zaczadzone propagandą, ale jednak osobowości. Dziś pozostał sierociniec Michnika, czyli ci słynni Młodzi Wykształceni z Wielkich Miast. Z tej metki zgadza się tylko jedno słowo "Młodzi", a dalej to mamy "Słoików" po licencjacie. Ich inwencja kończy się na produkcji memów i to nie bardzo im wychodzi. Jeśli w ogóle wyjdą z domów, żeby pobyć w innym towarzystwie niż znajomi na Instagramie, to idą do klubów i barów, oczywiście tylko do takich, gdzie jest Wi-Fi.