imperia



share

Przy prawie każdym moim komentarzu, czy felietonie, pojawia się mantra „A może byś się biznesmenem Rydzykiem zajął”. W myśl zasady „ile można prosić”, postanowiłem przy niedzieli „biznesmenem Rydzykiem” się zająć i zacznę od wyjaśnienia innej mantry. Mój idiotyczny nick Matka Kurka przez 90% komentujących jest mylony z kurą domową, tymczasem cała „tajemnica”, to antonim Ojca Rydzyka. Dla porządku przypomnę też, że od 27 lat jestem ateuszem, a zatem nie ma bardziej idiotycznego zarzutu pod adresem Matki Kurki niż te wszystkie brednie o moich powiązaniach z „toruńskim katolibanem”.



share

24) Zmierzch Arabii
W pierwszej połowie IX stulecia Bagdad cieszył się największym rozkwitem i sławą największego oraz najbogatszego miasta ówczesnego świata. Jednak w roku 861 rządzący Kalif Mutawakil został zamordowany przez tureckich najemników, którzy ustanowili wojskową dyktaturę trwająca 30 lat. W tym czasie Imperium rozpadło się na rozmaite prowincje i dominia, z których każde poczuwało się do niepodległości i dbało o własne interesy. Bagdad – niedawna stolica ogromnego imperium – musiał ograniczyć swoją władzę do samego Iraku.