idioci szkodliwi



share

Każdy człowiek ma swój własny katalog rzeczy irytujących, w moim zbiorze poczesne miejsce zajmuje tandetne moralizatorstwo. W ramach tej kategorii jak ognia unikam wszelkich kazań dotyczących baranków bożych, które zdaniem szkodliwych idiotów całkiem niewinnie idą na rzeź. Na okładce „Resortowych dzieci” widzę tylko i wyłącznie takie twarze, które na żadną litość nie zasługują, powiem więcej, wbrew wszelkim molarnym tandeciarzom, tych ludzi należałoby usunąć z tak zwanej przestrzeni publicznej wszelkimi możliwymi metodami, a granicą jest przemoc fizyczna. Gdyby mi złota rybka, wedle życzenia, przekazała instrukcję na cios nokautujący wielopokoleniowy resort, dołączając informację, że znokautowani mają żony, mężów, dzieci i chore matki, zmachałbym się według wskazówek i bez najmniejszego zastanowienia posłał na dechy wszystkich razem i każdego z osobna.