humanizm



share

Ściągnąłem sobie całe zdanie odrębne sędziego Sądu Najwyższego Zbigniewa Myszki. Dokument jest dość obszerny, ale zachęcam do lektury również dlatego, że jest napisany po ludzku. Oczywiście nie da się napisać uzasadnienia bez powoływania się na konkretne reguły prawne, doktrynę i orzecznictwo, ale w tym uzasadnieniu każda łacińska paremia sama się tłumaczy kontekstem wypowiedzi. Przeczytałem wiele uzasadnień wydanych zarówno w sprawach, w których brałem udział, jaki i w setkach innych spraw, co upoważnia mnie do wydania jednoznacznej opinii. Rzadko, właściwie prawie w ogóle nie spotyka się uzasadnień orzeczeń, w tym przypadku uchwały, tej klasy. Od pierwszego do ostatniego zdania widać, co i dlaczego sędzia Zbigniew Myszka chciał napisać.



share

W bardzo krótkim rysie filozoficznym, jednozdaniowy, można napisać, że człowiek zawsze poszukiwał idealnej recepty na życie doczesne i to lepsze po śmierci. Od oddawania czci bożkom i totemom, przez wychwalanie i strach przed żywiołami, aż po najbardziej ucywilizowaną formę wiary, czyli religię. Spośród wszystkich dużych religii, najszerzej pojęte chrześcijaństwo najprościej oddaje to, co jest i powinno być dla człowieka święte. Zdaję sobie sprawę, że publikowanie tak banalnych zdań w Internecie natychmiast spotyka się odruchowymi reakcjami domorosłych „filozofów” i „historyków”, z płonącymi stosami, rozpasaniem kleru i najnowszą akcją propagandową pedofilia to zboczenie księży.