histeria



share

Znów banał goni banał, ale cała siła tego taniego teatru polega właśnie na tym, że przy pomocy prymitywnych socjotechnik steruje się całymi grupami ludzi i nawet krajami. Wczoraj przez media przetoczyła się lawina sensacyjnych komentarzy, że w Wielkiej Brytanii „odkryto” mutację najmodniejszego wirusa. Umieściłem mutację w cudzysłowie, bo każdy w kilka minut może sobie sprawdzić, że o mutacjach mówi się od wielu miesięcy i w sumie odkryto ich kilkanaście. O tej konkretnej mutacji w Wielkiej Brytanii również mówiono od września. Z równą łatwością można sprawdzić w Internecie, że tylko chińskich mutacji rozmaici eksperci i naukowcy doliczyli się najmniej czterech, ale wszystko zależy od tego kto, gdzie i po co liczy.



share

Przykro mi, ale nie mogę odpuścić, będę monotematyczny przez jakiś czas, bo w tej chwili chodzi o życie, czyli najbardziej monotematyczną wartość. Dziś od rana w TVN24 pokazują samochody policyjne na wzór niesławnych szczekaczek z czasów komunistycznych. Najwyraźniej ta dramaturgią trochę się zużyła dlatego dodano patrol złożony z trzech policjantów w kamizelkach kuloodpornych, pałką bojową i owczarkiem niemieckim na smyczy. Naturalnie łatwizną byłoby porównać obie sceny do największych reżimów, nie bądźmy Gazetą Wyborczą, ale nikt mi nie powie, że taki widok nie uruchamia naturalnych skojarzeń. Potęgowanie grozy, ma jeden cel, ludzie muszą być przekonani, że jest wojna, tym razem z wirusem, ale tak naprawdę ze zdrowym rozsądkiem, nauką i przede wszystkim z ludźmi.



share

Na przełomie marca i kwietnia Polska zaczynała wchodzić w ostry zakręt paranoi, w tamtym czasie dosłownie na palcach można było policzyć ludzi, którzy nie poddali się masowej histerii przeradzającej się w obłęd. I pośród oceanu kretynizmów, znoszących dorobek naukowy setek lat, pojawił się główny bohater z podkrążonymi oczami. Ludzie patrzyli na św. Łukasza jak w obrazek, nawet najbardziej totalna opozycja klękała przed jego wizerunkiem. Szumowski zdobył tytuł najpopularniejszego ministra zdrowia, pobił Religę i to prawie dwukrotnie. W szczytowym punkcie, jakby powiedział Kurski, w piku, badania pokazywały prawie 70% zaufania społecznego.

Strony