Georgette Mosbacher



share

Status państwa i pozycję międzynarodową wyznacza wiele czynników, ale jest jeden wskaźnik, który mówi prawie wszystko. Od tego, kto poucza państwo, targa za uszy i stawia do kąta, zależy co państwo sobą reprezentuje. Nie chcę się już znęcać na rządzącymi, bo musiałbym się też pastwić sam nad sobą, niemniej z ułańskich haseł: „koniec z polityką na kolanach”, „koniec z polityką brzydkiej panny bez posagu” i „koniec polityki poklepywania po plecach” zostały tylko groteskowe obrazki. Polska za rządów PiS została publicznie upokorzona równie mocno, jak za rządów PO, chociaż powody były zupełnie inne. PiS trzeba oddać, że mimo wszystko się starało zmienić status Polski, problem w tym, że były to działania nieudolne i wyłącznie „werbalne”, w dodatku niemal wyłącznie na krajowym podwórku.



share

Mamy w Polsce dziwną metodę patrzenia na rzeczy proste, z najwyższych parnasów. Po sieci niosą się piramidalne bzdury, że pani Georgette Mosbacher i David Zaslav z Disccovery realizują żydowski plan wypłaty 100 miliardów dla „ofiar holokaustu”. Inni mają trochę mniejszą, ale równie zabawną wyobraźnię i przypisują autorstwo słynnego już listu, dziennikarce TVN Kolendzie-Zaleskiej. Pojawiły się też takie głosy, że Donald Trump osobiście kazał Georgette Mosbacher wszcząć cała awanturę, aby uczynić sobie Polskę całkowicie podległą. Kabaret.



share

Myślenie schematami lub kompletny brak myślenia doprowadzają do takich zaskoczeń, jakie z pewnym rozbawieniem, ale przede wszystkim załamaniem rąk, obserwuję w przypadku pani ambasador USA w Polsce. W dniu 6 czerwca 2018 roku popełniłem tekst pod tytułem ”Po prostu będziemy mieli dwie ambasady Izraela w Polsce”. Felieton niemal w całości poświęciłem obecnej ambasador Georgette Mosbacher, z domu Paulsin. Blisko pół roku temu uprzedzałem kim jest ta pani, jak całe życie się zachowywała, no i jak zwykle grochem o ścianę.

Strony