gender



share

Nie może być tak, że w sobotę biskupi potępiają z jasnogórskiej ambony ideologię gender oraz wzywają do walki z całą antyludzką ideologią LGBT, a po tygodniu potępiają ludzi wcześniej mobilizowanych do walki z antywartościami mówiąc, iż: „Przemoc i pogarda w żadnym przypadku nie mogą być usprawiedliwiane i akceptowane. Trzeba wyrazić jednoznaczną dezaprobatę wobec aktów agresji, takich jak te, które miały miejsce w Białymstoku. Każda forma agresji jest wbrew nauce Jezusa Chrystusa. Szacunek należy się każdemu człowiekowi, bez względu na jego poglądy. [rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik]

Niestety, ale z przykrością należy stwierdzić, że to jakieś niekatolickie banialuki są; jakaś forma poprawności politycznej wypierająca się zdrowego rozsądku i własnych poglądów.



share

Najmocniej przepraszam za wulgarne słowa użyte w tytule, a jest ich niestety co najmniej trzy, jednak nie potrafiłem się powstrzymać przed esencjonalnym podsuwaniem zupy z gwoździa, czyli Tuska na gorąco. Nie ma takiego propagandowego zadania, którego przodownik Donald nie wykonałby z wynikiem 210% normy, choćby mu rzucić na kielnię satyrę przemieszaną z absurdem, pobuduje ideologiczną wieżę Babel i zatknie wiechę. Wiem, że dla człowieka, który przywiązał się do człowieczeństwa, zaproszenie do udziału w małym eksperymencie, które zaraz prześle, może się wydać wysiłkiem ponad możliwości, ale postaram się złagodzić podróż do wnętrza paranoi. Zapraszam wyobraźnię zbiorową i indywidualną do wykonania zadania, które pozornie przerasta każdą wyobraźnię. Proszę sobie postawić przed oczyma taki oto projekt. Pewien przodownik pracy dostał od brygadzisty zlecenie i 15 minut na realizację.