dupowatość



share

Miłośników czytania nagłówków, bez zagłębiania się w treść, odsyłam do specjalizujących się w tej formie i treści ośrodków, pozostałych Czytelników uprasza się o odrobinę cierpliwości. Gdybym miał wskazać jeden z głównych powodów, dla których na ulicach trwają wygłupy kombatantów ORMO i ich zstępnych, to powołałbym się na coś, co całkowicie jest pomijane lub niezauważane we wszelkich komentarzach. ORMO struga wariata ulicznego ponieważ się nie boi. Czego kogo? Władzy i konsekwencji. Minęło 100 dni odkąd trwają te spartakiady lewackie i absolutnie nikomu nic się nie stało. Nie mam na myśli krzywd fizycznych, chociaż o tych także trzeba mówić, ale jakichkolwiek konsekwencji. Za czasów PO demonstrujący byli traktowani gorzej niż śmieci, w telewizji mówiło się o nich „kibole”, „faszyści”, „ciemnogród”, „podpalacze Polski”.