duchy



share

Wszystkie niewykonane badania odporności skrzydła w zderzeniu z krzakiem brzozowym, wszystkie nagrane od nowa czarne skrzynki i nieistniejące filmy z awantury na lotnisku, nie mają większego znaczenia. Tych wyreżyserowanych zaniedbań odrobić się nie da, można je co najwyżej zniwelować nowym, porządnym, śledztwem, ale i te działania nie przywrócą normalności. Ze Smoleńskiem na zawsze będzie się wiązała wielka tajemnica i legenda, nawet jeśli jakimś cudem uda się wyjaśnić okoliczności zbrodni, to metafory nie zastąpi nic. Cały czas zza grobu pojawiają się głosy i sygnały, a ofiary nie dają spokojnie zasnąć zbrodniarzom. Epatować nie lubię, bo patos kojarzę z brakiem argumentów, jednak w sprawie Smoleńska napisałem tak wiele ad rem, że pozostaje dopisać parę słów ad personam. Dziś jest szczególny dzień, w którym pochylamy się nad grobami bliskich, zapalamy znicze, składamy kwiaty, patrzymy na tysiące światełek i setki ludzi spacerujących po cmentarnych alejach.