dobra zmiana



share

Zacznę od najbardziej podstawowej i oczywistej kwestii, pani radna z „Porozumienia”, nie wymienię jej nazwiska, żeby nie robić dodatkowych szkód, jest osobą dorosłą. Jako osoba dorosła w życiu prywatnym ma pełne prawo do fantazji erotycznych i z publikowanych zdjęć nie wynika, aby te fantazje komukolwiek szkodziły, co więcej, jak na współczesne realia i podpowiedzi na stronach XXX, zdjęcia radnej można uznać za niewinne. Zatem jeśli ta pani nie zrobiła niczego złego w aktywności politycznej, a w życiu prywatnym również nie przekroczyła granic wykluczających z życia publicznego, to dla mnie w tym miejscu żadnej afery nie ma. Naturalnie mam na myśli tylko ten aspekt, w którym można by postawić jakiekolwiek zarzuty radnej, dalej to już afera jest.



share

Jest rok 2015, poseł Stanisław Pięta zamieszcza na portalu Twitter wpis, który wywołuje burzę. Treść wpisu jest oczywista, jeśli mówimy o normalnie funkcjonującym państwie i organach tego państwa. Pracownicy takich służb jak: Policja, Straż Pożarna, Wojsko Polskie, mogą sobie robić co chcą, ale po fajrancie. W czasie pełnienia obowiązków nie powinni brać udziału w zbiórkach WOŚP. Rozpętuje się piekło, Owsiak odpala wszystkie swoje ulubione prowokacje i robi na tym kasę, jakiej nie zrobił nigdy dotąd.



share

         Redaktor Fiedorczuk na portalu Do Rzeczy ( link ) ciekawie opisał jak to PiS doszedł do władzy na fali nastrojów rewolucyjnych i jak to utrzymać tą władzę może i próbuje na nastrojach domagających się spokoju i obecnego statusu quo.         

         Jako że kultura popularna bywa doskonałą ilustracją społeczeństwa przyszły mi do głowy teksty utworów Kękę, który przed 2015 tworzył "patriotyczny rap". W 2013 r. Kękę m.in. w "Iskrze" nawijał teksty, przy których lamenty zwolenników Konfederacji brzmią jak jęki dobiegające z przedszkolnej piaskownicy, przykładowo:

„Zakopaną w lesie broń po dziadku znajdę, przeczyszczę

Szukać wiem gdzie, czekam na iskrę(…)

Strony