dług publiczny



share

Jakie decyzje polityków zagrażają bezpieczeństwu państwa?
Co mają wspólnego Japonia i Portugalia? Otóż w odpowiedzi na pogorszenie się sytuacji finansowej budżetu państwa, do jakiej doszło po pęknięciu bańki, rządy tych krajów wdrożyły strategię podwyżek podatkowych. Ponieważ gospodarki były (i nadal są) w tendencji do deflacji, to efektem tych decyzji było zmniejszenie się dochodów podatkowych rządu, a co za tym idzie dalsze pogorszenie się sytuacji finansowej kraju. Gdyż wraz ze spadkiem przychodów budżetowych zaszła konieczność zaciągnięcia nowego długu.
Ale na tym podobieństwa pomiędzy Japonią a Portugalią się kończą. Gdyż problem zaciągniętego przez rządy „długu publicznego” jest diametralnie różny. Rząd Portugalii musi martwic się o oceny i intencje „międzynarodowych rynków finansowych” i „agencji ratingowych”. A rząd Japonii musi martwic się tylko o Japończyków. Zadaniem dla japońskich ministrów jest tylko rozwiązanie deflacji.



share

Patrząc z boku, sytuacja finansowa Japonii wydaje się zmierzać ku katastrofie: całkowite zadłużenie rządu japońskiego już przekroczyło 200% w stosunku do PKB, co przewyższa dług Grecji i Hiszpanii. Jakby tego było mało, japoński rząd planuje jeszcze wzrost tego zadłużenia, gdyż chce zrealizować szeroko zakrojoną akcję inwestycji publicznych. Jego strategia ma na celu pobudzenie krajowej gospodarki. Te nieracjonalne, wręcz samobójcze na pierwszy rzut oka decyzje, są w rzeczywistości jak najbardziej właściwymi środkami ekonomicznymi, których ostatecznym efektem ma być właśnie konsolidacja fiskalna budżetu.



share

Polska zwiększy swój deficyt budżetowy o 1% PKB w stosunku do wcześniejszych zapisów. Czyli dług publiczny wzrośnie. Czy będzie to faktycznie impulsem stymulującym gospodarkę, jak spodziewa się minister Rostowski? Czyjś wydatek, to dla drugiej strony dochód. Dlatego bez wątpienia dodatkowe pieniądze zasilą gospodarkę, mam tylko wątpliwości – czy aby na pewno gospodarkę Polski? Jeżeli pieniądze Polaków posłużą do finasowania działalności firm zagranicznych, jak to dzieje się obecnie, przy realizacji inwestycji publicznych i zamówień rządowych, to źle to widzę…
A wracając do kwestii wzrostu zadłużenia krajowego, jakie wiążą się z tym niebezpieczeństwa? Otóż jeżeli już trzeba się zadłużać to tylko we własnej walucie!

Strony