CZYLI



share

PEWNEGO DNIA OBUDZILIŚCIE SIĘ W WASZYM PIĘKNYM, NIEMUZUŁMAŃSKIM KRAJU, I STWIERDZILIŚCIE, ŻE, NIE WIEDZIEĆ KIEDY, POJAWILI SIĘ W NIM DOBRZY MUZUŁMANIE. Skąd wiecie, że są dobrzy? Bo tak o sobie mówią, a wy nie macie podstaw, by im nie wierzyć. Więc nie macie nic przeciwko temu, że przyjeżdżają, tym bardziej, że nic nie wskazuje na to, że są źli- kłaniają wam się na ulicy, mają swoje skromnie ubrane żony, stadko grzecznych dzieci, otwierają małe budki z pysznym kebabem- i ciągle mówią o tym, że są dobrymi muzułmanami...



share

-NO, KOCHANI, ZBIÓRKA !!! ZA CHWILĘ WSIADAMY !!! Kifimbo, drogi chłopcze, bądź tak miły i sprawdź, czy nikogo nie brakuje.

- W tej chwili, panie profesorze.

- Kipanga, mój drogi, czy ta łódź nie jest dla nas za duża?

- Czekamy jeszcze na dwie grupy, panie profesorze, jedną z Afganistanu, i jedną z Syrii. Powinny tu być lada chwila... O, właśnie nadjeżdżają, Uhuru jest jak zwykle punktualny. No, skoro wszyscy już są, to możemy wsiadać- proszę nie zapomnieć kamizelek ratunkowych. Panie profesorze, zapraszam na dziób, stąd będzie pan miał najlepszy widok.

- Dziękuję, mój drogi, dziękuję... Ale tu są jeszcze dwa miejsca? Czy ktoś będzie mi towarzyszył?

- Tak, panie profesorze, będzie z nami podróżować jeszcze dwóch dżentelmenów- to opiekunowie tamtych dwóch grup.

- Ludzie na poziomie, mam nadzieję?



share

ZADEPTAĆ POLSKĘ, PÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO, DOPÓKI NIE WYROSŁA POZA GRANICE KLATKI, JAKĄ NAM PRZEZNACZYLI NASI ZACHODNI "PARTNERZY". Zadeptać, zanim z przedmiotu polityki europejskiej, który do niedawna płynął pokornie w "głównym nurcie", stanie się podmiotem, który zacznie kształtować kierunek, w którym ten nurt będzie płynął- a na taki podmiot, właśnie teraz, na naszych oczach, Polska wyrasta. A to wpędza w histerię Niemcy, do tej pory przyzwyczajone do tego, że za wschodnią granicą mają potulnego wasala, który na wzór chóru greckiego powtarza wszystko, co raczy zanucić na głównej scenie niemiecka solistka. Przejawy tej histerii widać najwyraźniej na przykładzie walki o "praworządność" w Polsce, oraz upartego wymuszania na Polsce, i, niejako przy okazji, na Węgrzech i Czechach, posłuszeństwa w sprawie relokacji migrantów.

Strony