czereda lewacka



share

Święta się zbliżają wielkimi krokami, dlatego łatwiej sobie wyobrazić rozmaite cuda. Proszę spróbować, choćby dla zabawy, postawić sobie przed oczyma wyobraźni uczciwą lewicę. Od razu przepraszam, że tak z buciorami wchodzę w marzenia, ale musze odrobinę moderować szaloną wizję. Niech ta wymarzona uczciwa lewica będzie encyklopedyczną lewicą, znaną sprzed lat. Klasyczny lewicowy kanon, świecki pogląd na życie, opieka socjalna, bardziej państwowe niż indywidualne, zresztą, co się będę marudnie rozpisywał, każdy mniej więcej wie w czym rzecz. Gdy już mamy swoją wyśnioną uczciwą lewicę, naturalnym porządkiem chcemy się cudem pochwalić. Na kilka miesięcy przed wyborami wyciągamy lewicowego asa z rękawa i rejestrujemy w PKW, czy gdzie to się tam rejestruje. Partię musimy nazwać i wezmę ten ciężar na siebie, chrzczę cię uczciwa lewico „Prawdziwa Uczciwa Lewica”, w skrócie PUL. Wprawdzie jeden cud mamy za sobą, ale zaszalejemy i dołożymy kolejne.