Czapiński

 

share

W ścisłej tajemnicy, zespół złożony z przedstawicieli różnych ministerstw pracuje nad dronem Tuskobusa. ABW, NPW i CBA kładzie się krzyżem i zaprzecza rewelacyjnym doniesieniom medialnym, ale kilka niezależnych źródeł w sposób jednoznaczny potwierdza prace, które są faktem. Z tych dwóch zdań można się śmiać lub uznać za mało udany dowcip, ale w rzeczywistości mało, które zdania oddadzą precyzyjnie kondycję dogorywającej ekipy. Nieustannie mnie śmieszy i pociesza, nieudolny proces rytualnego zagrzewania Tuska do boju, który kojarzy mi się z pompowaniem tlenu w trupa. Dlaczego premier nic nie robi? Dlaczego Donald stracił dawny zapal? Co się stało z tą słynną energią i nosem społecznym Tuska? Takie i jeszcze głupsze pytania padają ze wszystkich ośrodków propagandowych, ale mnie szczególnie ujmują programy publicystyczne, w których i prowadzący i zaproszeni goście tak się zapominają w pełnieniu roli, że nie są w stanie ukryć po co w programach uczestniczą.