Beta Szydło



share

Od 1989 roku w Polsce była tylko jedna debata między politykami, która zmieniła wynik wyborów. Było to słynne podawanie nogi zamiast ręki, czyli prowokacja komunisty Kwaśniewskiego wymierzona w TW „Bolka”. Gdy się dobrze zastanowić to i tamten pionierski wyczyn nie miał żadnego znaczenia, bo obaj debatujący byli i są takimi samymi szkodnikami politycznymi. Chodzą pogłoski, że drugie przełomowe wydarzenie wyborcze to: „po czemu kury, ziemniaki i jajka”. Te donosy są jeszcze większą przesadą. Kto ma ochotę niech sobie obejrzy pojedynek Tuska z Kaczyńskim po latach, a zobaczy jak na dłoni, że zgranymi, szczeniackimi zabiegami, ryży i fałszywy z udziałem mediów ogłosił zwycięstwo. Owszem wizerunkowo doszło do faulu na Kaczyńskim, ale ten cyrk na pewno nie przesądził o porażce PiS, która już wtedy była dawno przesądzona. W 2007 roku na PiS poszła taka fala gnojowicy, która zmywała każdy przejaw prawości i przyzwoitości, dość wspomnieć melodramat z udziałem Sawickiej.