Barbara Piela



share

Kiedyś dojdzie do tragedii, kiedyś ofiarą Owsiaka będzie nie Piotr Wielgucki, Krystyna Pawłowicz, czy Patryk Jaki, ale Dariusz Nowak z Gliwic lub Marysia Kowalska z LO w Pułtusku i po prostu ktoś nie wytrzyma. Kto nie przeszedł przez to, co Owsiak i jego fanatycy potrafią urządzić swojej ofierze, ten nigdy nie zrozumie, że obraz pajacującego 65-letniego dziadka udającego nastolatka, nie ma nic wspólnego z prawdziwym Owsiakiem – bezwzględnym socjopatą. Przez te wszystkie lata napisałem już wszystko, nie będę się powtarzał i tak nikt tego nie przeczyta z uwagą, a i mnie się cofa na samą myśl, że miałbym kolejny raz wymieniać sygnatury spraw i „wypowiedzi” Owsiaka. Napiszę coś innego.



share

Wyciągnięto konsekwencje wobec wydawców „Minęła dwudziesta”, a artystka Barbara Piela rezygnuje ze współpracy z TVP. Wszystko przez milimetrowy „antysemityzm”. Dobrze, że żadnego goja na pal nie wbito, chociaż było blisko. Zastanówmy się przez chwilę nad podstawowymi kwestiami. Mamy wydrukowany z Internetu banknocik wielkości dwóch centymetrów, na którym ledwo widać jakiekolwiek znaki graficzne, co dopiero znak dla niewidomych.



share

Miałem oszczędzić siebie i Czytelników przede wszystkim, ale nie mogę. Dokładnie o to chodzi ideologom lewoskrętnym, aby w pewnym momencie człowiek pogodził się z obłędem, który ideolodzy serwują nieustannie. Jest jeszcze jedna przyczyna moich oporów, mianowicie w sprawie udział biorą dwaj moi ulubieńcy, jeden Owsiak drugi Matczak. Trudno, niech będzie monotonie w tematach, ale najważniejsze, żeby obronić skrawki normalności.