atuty



share

Od razu powiem, że ta metafora choć lotna i dobrze się sprzedaje nie jest prawdą, a zawiera zaledwie połowę prawdy. Piszę „zaledwie” ponieważ to jest klucz do dzisiejszych felietonowych rozważań o szansach kandydata „opozycji” na wygraną w wyborach prezydenckich. Przyjrzyjmy się najpierw tej połowie, która rzeczywiście sprawia, że Kidawa-Błońska stoi na jednej półce z sokowirówką. Nie ma tutaj żadnej tajemnicy elektorat „antypisowski” to lekko licząc 30% i mam na myśli ten najbardziej zatwardziały, który nigdy nie zagłosuje na PiS. Im jest rzeczywiście wszystko jedno, byle nie PiS, przypuszczam, że w układzie Andrzej Duda – Krzysztof Bosak, głosowaliby na tego drugiego.