agent śpioch



share

Brakuje mi już pomysłów, ale i ochoty, jak dotrzeć do zniewolonych umysłów, które przecież grzeszą inteligencją, a jednocześnie wykazują się podatnością na ideologiczną ślepotę. JKM to tak klasyczny agent śpioch, że aż trudno uwierzyć ilu śledczych, przewrażliwionych na tym tle, kładzie głowę pod topór, że oto mamy do czynienia z demaskatorem, nie członkiem układu. Jak napisałem nie mam zamiaru ani docierać, ani przekonywać, ograniczę się do przytoczenia kilku faktów, które tworzą nudny scenariusz. O JKM od 25 lat można było dawno zapomnieć, jego notowania oscylowały na granicy 1% realnego poparcia i zawsze pan mason, członek SD i bywalec jeszcze peerelowskiej TV twierdził, że to jest kreacja reżimu, który w ten sposób zniechęca do głosowania. Zdarzały się jednak momenty, że JKM dostawał w sondażach słupek wielkości progu wyborczego lub niewiele poniżej progu.