Smoleńskie dusze kolejny razy upomniały się o prawdę!

Prześlij dalej:

Nie uważam, że się spóźniłem, chociaż nie będę kłamał, że celowo czekałem na właściwy moment, po prostu tak się życie i zdrowie ułożyło, ale dzięki temu miałem odpowiednio dużo dystansu i czasu na wyrażenie opinii. Wokół katastrofy smoleńskiej popełniono już chyba każdą podłość, wyłączając zwyrodnienia na poziomie legendarnego doktora z „Milczenia owiec” i dlatego niech mi Bóg, rodziny oraz wszyscy zdziwieni tym, co napiszę, wybaczą. Nic mnie nie zaskoczyło w publikacji makabrycznych zdjęć z członkami i ciałami ofiar smoleńskich, więcej muszę napisać, byłem bardzo zdziwiony, że do tej pory nic podobnego się w Internecie nie pokazało. Nie zdziwiłem się i chyba jestem osamotniony w braku zdziwienia. Przeglądałem komentarze blogerów i dziennikarzy, aby sprawdzić jakim echem makabra się odbiła i przeważa pogląd, że do takich publikacji nie powinno dojść, z czym trudno się nie zgodzić, niemniej ja się nie zgadzam. Nigdy nie byłem przesądny, zabobonny, z paroma wyjątkami, które raczej są objawami nerwicy natręctw, ale tragedia smoleńska staje się dla mnie czymś metafizycznym. Powiadają baby we wsi, że zmarli upominają się o swoje krzywdy i pierwszy raz wyraźnie widzę odzwierciedlenie tych ludowych zabobonów. Upomniała się Anna Walentynowicz, pokazując obłudę, cynizm i barbarzyństwo prymitywnych ludzi, niestety rządzących naszym krajem. Upominają się zmarli, których pozostawiono w ruskim bagnie i pozamiatano w pospiechu, zakłócającym wyrzuty sumienia, okoliczności ich tragicznej śmierci. Dobrze się stało, że te makabryczne zdjęcia trafiły do Internetu, to jest kolejny głos zmarłych, kolejna przestroga, że rąk zlanych krwią umyć się nie da, nawet jeśli ręce nie zbrodnią, ale podłością zbrukane.

Ból rodzin i bliskich nakazuje powstrzymać się z podobnymi opiniami tylko, że ból, wielokrotnie większy, od początku był zadawany przez ludzi, których te zdjęcia zza grobu obnażają. Gdy człowiek staje bezradny w obliczu zła, marności, ściany niemocy, przestaje w pewnym momencie działać racjonalnie i zaczyna się chwytać jakiejkolwiek, niechby irracjonalnej nadziei. Setki razy, tysiące ludzi pisało, mówiło, krzyczało, płakało i nic, pod drugiej stronie drwina, lekceważenie, sadystycznie zacierane krwawe łapki. Niech się w takim razie dzieją cuda, niech martwi upominają się o swoje. Niech przychodzą, nawiedzają, pokazują, co im uczyniono i kto się najbardziej boi prawdy o tym, co się przed, w trakcie i po tragedii stało. Brutalnie, ale też w zgodzie z własnym sumieniem muszę napisać, że nie zbulwersowały mnie zdjęcie członków tragicznie zmarłych, nie wywołały gniewu, nie wyrządziły emocjonalnej krzywdy. Przeciwnie, jeśli spojrzeć na wszystko okiem wolnym od taniej podniety, widać wyraźnie wielki symbol, wielką metaforę nadchodzącej klęski kłamstwa. Wcześniej niż się wielu spodziewało kłamstwo runie, w tej chwili się kruszy coraz większymi kawałkami, właśnie dzięki takim głosom zza światów, dzięki takim wielkim symbolom. Wiele się w ostatnim czasie wydarzyło i głęboko wierzę, że się jeszcze więcej wydarzy, a obraz prawdy siłą rzeczy nie będzie inny niż te fotografie, będzie znacznie bardziej makabryczny. Niejeden zamknie oczy, nie jeden odwróci głowę, ale też nie jeden obleje się zimnym potem i będzie próbował uciekać. W to wierzę, bo nic innego mi nie pozostało, przynajmniej na chwilę chcę odpocząć od walenia głową w mur.

Strony

19123 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Czyli dokładnie, Kurka dobrze rzeczesz, trza ludzi edukować, coby się nie łapali na lep razwiedki, której właśnie o to chodzi. Meritum ma chodzić w oparach absurdu. A kysz głupie myśli, a kysz! 

  2. No to Matuchno, szykuj brzeszczot.

     

    Coś ewidentnie pod powierzchnią świata medialnego i oficjalnego się dzieje. Gdy Piotr Kraśko w wiadomościach mówił o tych zdjęciach i o informacji o inscenizacji na Siewiernym ja zdębiałem !!!

     Jeszcze z półroku temu nie wierzyłem, że informacja o inscenizacji ujrzy światło dzienne. A tu BAm !!! i od razu główne wydanie wiadomości.

     

    Coś jest na rzeczy. Tu nie o zdjęcia chodziło, ale właśnie o informację o mordzie. I jest to niezależne źródło od FYMa. A więc naprawdę tama zaczęła pękać.

     

    P.S. A co do FYMa..... Wrócił ;)))

     

     

  3. Ruscy rzucają przecieki, aby jeszcze raz przecwelić małpy w Warszawie i przyszykować do wymiany. Od nich (od Ruskich, nie małp) dowiemy się prawdy, czy tam półprawdy w momencie, kiedy z nią nic już nie będziemy mogli zrobić, prócz - się wzburzyć. Tak czy inaczej Tusk i jego kumple mają przerąbane, chodzące trupy, dostaną czapę albo od społeczeństwa, albo od mocodawców, w momencie, kiedy nie będą potrzebni. 

    Brzeszczot zostawmy FYM-owi.

  4. avatar

    jak generał Kiszczak albo reszta generalicji SB, tylko nie na Mazurach a w szerokim świecie. Tak jak to robią do tej pory. Latem tropiki, zimą - w Dolomity.

    Co kraj to obyczaj.

  5. z Kremlem, nie znam żadnego państwa które ma z nimi "partnerskie relacje".

    Turcja obiecała Izraelowi i Rosji, że jeśli na jej terytorium spadną rakiety wystrzelone z Syrii to całe  NATO wkroczy do Syrii. Ani Izrael, ani Kreml takiej okazji nie zmarnują.

  6. avatar

    p.s. jak się wkleja filmy w nowym portalu??

  7. avatar

    Filmy wkleja się tak prosto, że już prościej chyba nie można. Klika się na ikonkę YouTube i wkleja link, reszta robi się sama.

  8. avatar

    Próbowałem ikonki i nic nie było widać. Potem wkleiłem zwyczajnie link i widzę że clip jest.

  9. avatar

    Jest bo ja wkleiłem przez ikonkę. Ikonka działa.

  10. Znacząca jest reakcja tutejszych zarządców kraju.

    Mają tylko jedną malutką pretensję do Ruskich - o to,  że zdjęcia "wyciekły".

     

     

     

  11. Strony