Sąd Najwyższy robi ukłon w stronę władzy albo pokazuje „niezawisłość”

Prześlij dalej:

Cóż takiego się stało, że tak ostro „kasta” potraktowała ostatnią nadzieję „elit” RP III? Na dwoje babka wróżyła, bo trzecia opcja z całą pewnością odpada. Takich wyroków nie wydaje się na mocy kodeksów i niezawisłości sądów, dlatego wyrok musiał być uwarunkowany. Orzeczenie wydane tak po prostu na mocy prawa odrzucam, pozostaje rozważyć wyrok na pokaz lub wyrok pod nową władzę. Pierwsza opcja wydaje się bardziej prawdopodobna i zawiera mniej kombinacji. Sąd Najwyższy pokazał władzy i obywatelom, że jest jedyną ostoją obiektywizmu i sprawiedliwości. Odbyło się to minimalnym kosztem, raptem 5 milionów złotych odebranych partii, która taką kasę może w każdej chwili dostać od kilkudziesięciu fundacji. Bądźmy poważni i uznajmy, że za tak śmieszne pieniądze Nowoczesna nie była w stanie zrobić niczego na miarę sukcesu wyborczego, o przejęcia władzy nie wspominając.

Za tą wersją wydarzeń przemawia też symboliczny wyrok dla Razem, który pozwoli marginesowi politycznemu żyć po królewsku i nie wywoła niezadowolenia rozmaitych oświeconych: feministek, babochłopów, komunistów w redakcjach itp. Ukłon w stronę władzy, przed nadchodzącymi zmianami, broni się bez problemu, ale przesłanek jest znacznie mniej. Po rozpoznaniu, w zasadzie widać tylko jedną – pokazanie gotowości do służenia nowej władzy. Taki komunikat półoficjalny, że możemy się przecież jakoś dogadać? Możliwe, jednak strasznie słaby ten sygnał i incydentalny, dlatego stawiam na „obiektywizm”, ewentualnie trochę tego, trochę tego i zobaczymy, co życie przyniesie. Jak się sprawy wyjaśnią będzie czas, aby się odpowiednio do rzeczywistości ustawić. Jeśli się skomplikują, zawsze można zrobić kasację, tak działa „najwyższy wymiar sprawiedliwości”.

Strony

15344 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. W TVP mówili, że nie chodzi tylko o to, że pieniądze zostały przelane przez Noweczesne Ryśki na konto komitetu wyborczego z pominięciem konta funduszu wyborczego, ale, że stwierdzono inne nieprawidłowości (jakie, tego już nie śledziłem/nie pamiętam)  - tak miało stwierdzić już PKW, odrzucając sprawozdanie .N. A może właśnie należy pójść tym tropem badając zastrzeżenia dot. "tych innych nieprawidłowości", a nie zadowalać się "korzystnym" dla "naszych" orzeczeniem SN.

    EDIT: źródło dot. pozostałych zastrzeżeń

    PS Skoro oni u siebie, na własnej kasie robią wałki, to co by było, gdyby się dorwali do budżetu państwa?

  2. trzeba  być cipą do 8 potęgi, żeby źródło życia, finanse partii położyć w tak gówniarski sposób. Pichowicze, dwojga czy sześciorga nazwisk, pora wracać do dom. Spacer za pługiem i broną, wybierać kamienie i układać w pryzmę. To dla was intelektualne wyzwanie. Next will be Richard Petru and his diploma. Another One Bites The Dust (to cytat, metafora, gdyby głupkom z PN przyszło do łba wytaczać proces o groźbę i tym podobne pierdoły). Jak macie resztki honoru - zejździe ze sceny zanim polecą pomidory, wy dupki. Gorsze od was są tylko niemieckie pornole.

  3. Wcześniej rozliczenie zakwestionowała PKW, a tam siedzą sędziowie SN. Nie mogli podważyć swoich wcześniejszych decyzji. To znaczy mogli, ale aż na taki rympał nie poszli.
    Owszem, srogość wyroku sprawę trochę pogłębia.

  4. avatar

  5. Zwalczanie Chazarow z mongolskimi genami to nie antysemityzm.

  6. Strony