Sąd Najwyższy robi ukłon w stronę władzy albo pokazuje „niezawisłość”

Prześlij dalej:

Odwrócona hierarchia newsów działa bezbłędnie i bezwzględnie. Na pierwszym miejscu po raz tysięczny odgrzana aborcja, czyli młócka ideologiczna. Drugie miejsce zajęła butelka wody Żywca, z chlorem w środku. Tyle się można dowiedzieć z nagłówków, ale wystarczy zajrzeć do treści dnia i bez trudu znajdziemy prawdziwą rewelację. Sąd Najwyższy, który niedawno bawił się za publiczne pieniądze w laudacje dla „kasty”, wydał nieprawdopodobny wyrok i to w sprawie politycznej. Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła nieprawidłowości w rozliczeniu kampanii i odrzuciła sprawozdania dwóch partii: Nowoczesna.pl i Partia Razem. W szczegóły i terminologię prawną nie ma sensu wchodzić, dość powiedzieć, że chodziło o przelewania pieniędzy z konta na konto. Razem i Nowoczesna złamały przepisy i przelały pieniądze bezpośrednio z konta partii na konto komitetu wyborczego. Zgodnie z kodeksem wyborczym pieniądze najpierw powinny trafić na konto funduszu wyborczego partii, dopiero potem na konto komitetu wyborczego. Jest to czynność z jednej strony mało racjonalna, ponieważ środki przekazane na rzecz partii muszą biegać po kontach i dopiero poddane takiej procedurze podlegają prawidłowemu rozliczeniu przed PKW. Z drugiej strony wiedzą o tym wszystkie komitety wyborcze. Do pokazania skali błędu, jaki popełnili neobolszewicy z Razem i nowoczesne Ryśki, doskonale nadaje się proste porównanie rolnicze. Podobny błąd popełnił chłop przy orce, gdy zamiast pługa przyczepił do traktora siewnik. Poruta niemożebna, ale piszę o tym nie tylko dla śmiechu, ważniejsze jest, że, pożal się Boże, partie kreują się na mentorów i znawców od dysponowania publicznym groszem.

Marksiści skupieni wokół Zandberga, jeszcze jakoś ujdą, w końcu większość Polaków pamięta o jakiej metodzie dystrybucji dóbr mowa. Aparat partyjny ma swoje żółte firanki, lud pracujący miast i wsi kolejki społeczne. Zupełnie inny rodzaj kompromitacji towarzyszy Ryszardowi Przerwa-Mem Petru, wszak takiego geniusza od finansów, oczywiście poza Balcerowiczem, nie ma. Wisienką na torcie kompromitacji jest fakt, że za finansową część kampanii odpowiadała doskonale znana Myszka Kamila Gasiuk-Pihowicz, a ściślej jej mąż – Robert Pihowicz. Wywalili się na pierwszym etapie egzaminu i nie mają żadnej możliwości obrony. Jedni i drudzy stali murem za Trybunałem Konstytucyjnym i obroną „kasty” sędziowskiej, a o ich losie zdecydował sam Sąd Najwyższy. Zgodnie z nowoczesną i neobolszewicką myślą, wyroków się nie komentuje i tu się kończy dyskusja wraz gorzkimi żalami. Kto ma siedzieć cicho, niech cicho siedzi, ale wywrotowcom, którzy mają całkowicie odmienne zdanie na temat komentowania wyroków, należy się chwila satysfakcji. Nie odmówię sobie przyjemności i pozostanę przy Sądzie Najwyższym na dłużej. Wyrok z definicji należy do politycznych, przecież dotyczył subwencji dla konkretnych partii politycznych, w tym jedna jest uważana, za siłę zdolną przejąć władzę. Razem miało dostać 3,18 mln i wiele nie straci, bo zaledwie 40 tysięcy. Znacznie gorzej to wygląda w przypadku Nowoczesnej, z 6,65 mln zł i SN nakazał zwrócić 75 proc. kosztów z kampanii wyborczej.

Strony

15314 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. W TVP mówili, że nie chodzi tylko o to, że pieniądze zostały przelane przez Noweczesne Ryśki na konto komitetu wyborczego z pominięciem konta funduszu wyborczego, ale, że stwierdzono inne nieprawidłowości (jakie, tego już nie śledziłem/nie pamiętam)  - tak miało stwierdzić już PKW, odrzucając sprawozdanie .N. A może właśnie należy pójść tym tropem badając zastrzeżenia dot. "tych innych nieprawidłowości", a nie zadowalać się "korzystnym" dla "naszych" orzeczeniem SN.

    EDIT: źródło dot. pozostałych zastrzeżeń

    PS Skoro oni u siebie, na własnej kasie robią wałki, to co by było, gdyby się dorwali do budżetu państwa?

  2. trzeba  być cipą do 8 potęgi, żeby źródło życia, finanse partii położyć w tak gówniarski sposób. Pichowicze, dwojga czy sześciorga nazwisk, pora wracać do dom. Spacer za pługiem i broną, wybierać kamienie i układać w pryzmę. To dla was intelektualne wyzwanie. Next will be Richard Petru and his diploma. Another One Bites The Dust (to cytat, metafora, gdyby głupkom z PN przyszło do łba wytaczać proces o groźbę i tym podobne pierdoły). Jak macie resztki honoru - zejździe ze sceny zanim polecą pomidory, wy dupki. Gorsze od was są tylko niemieckie pornole.

  3. Wcześniej rozliczenie zakwestionowała PKW, a tam siedzą sędziowie SN. Nie mogli podważyć swoich wcześniejszych decyzji. To znaczy mogli, ale aż na taki rympał nie poszli.
    Owszem, srogość wyroku sprawę trochę pogłębia.

  4. avatar

  5. Zwalczanie Chazarow z mongolskimi genami to nie antysemityzm.

  6. Strony