Rząd Beaty Szydło nie podlega dyskusji, a Jarosław Kaczyński marszałkiem sejmu!

Prześlij dalej:

Bóg jedyny wie, jakie zgliszcza pozostawiła po sobie klika POPSL, ale z całą pewnością wesoło w kasie państwowej i rozmaitych instytucjach nie jest. Przejęcie tego całego bałaganu i racjonalne poukładanie wszystkiego na swoim miejscu zajmie lata. Jak pisałem wczoraj nie spodziewam się żadnego cudu, ponieważ jestem realistą i wiem, że samo powstrzymanie procesów patologicznych jest dla Polski zbawienne i to PiS jest wstanie zrobić bez problemu. Natomiast mleko z miodem nad Wisłą jeszcze długo nie popłynie. Mamy zatem do czynienia z klasyczną sytuacją kryzysową i to już na starcie. Oczekiwania społeczne zostały rozbudzone, bo inaczej wyborów się po prostu nie wygrywa i realizacja obietnic wyborczych będzie non stop monitorowana przez wiadome media. W takich warunkach PiS musi zrobić wszystko, aby nie wykładać argumentów na tacy i zbudować parasol ochronny nad swoim rządem. Z przerażeniem czytam, co bardziej wyrywnych, którzy proponują, aby „miękką” Beatę Szydło odsunąć do drugiego szeregu i w roli premiera obstawić Jarosława Kaczyńskiego. Ci sami i kolejni podszeptują, że Antoni Macierewicz musi zajmować w rządzie eksponowane miejsce. Uprzedzam, że głupszego rozpoczęcia wyobrazić sobie nie sposób, nic tak ludzi nie irytuje, jak politycy, którzy łamią słowo wyborcze kilka dni po wyborach. Trzeba być konsekwentnym i roztropnym, utworzenie rządu Beaty Szydło nie podlega dyskusji i poszerzyłbym ten projekt o kilku ministrów, którzy nie kojarzą się z twardym rdzeniem PiS.

Poprzednio PiS utracił władze z jednego powodu – kompletnie przegrał wizerunkowo i to na własną prośbę. Amatorskie i bezsensowne konferencje Ziobry, zwoływane trzy razy dziennie, rzeczywiście budowały atmosferę „psychozy”. Szarpanie się z Lepperem i Giertychem dopełniało mało estetycznego widoku, chociaż tutaj wielkiego wyboru nie było. PiS musi wyciągnąć wnioski z tamtego okresu, w przeciwnym razie znów zaliczy lewego sierpowego i padnie na dechy. Mało kto oczekuje tak radykalnych zmian i cięć, jakie mi się marzą, ale wszystko należy robić z głową. Rząd musi przekonać do siebie jak największą liczbę Polaków, a to się wiąże z budowaniem właściwego wizerunku i mitycznej narracji. Cała sztuka polega na tym, by nie pokazywać jak się robi polityczną kiełbasę. Pociągnięcie do odpowiedzialności wszelkiej maści elementu, jest koniecznością, ale wymaga ciszy i spokoju, zamiast reflektorów i sali konferencyjnej. Podział na tych, którzy mówią do kamery i przekonują Polaków oraz tych, którzy całością zarządzają winien być zachowany. Bez Kaczyńskiego i Macierewicza ani rusz, to oni powinni posprzątać tę stajnię Augiasza bez żadnej litości, ale do tego wcale nie potrzeba stanowisk rządowych i medialnych występów, wręcz przeciwnie, potrzeba narzędzi, których się ludziom nie pokazuje. Innymi słowy nie widzę powodu, żeby kombinować na siłę i podkładać się bez sensu.

Strony

50014 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

57 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    na pierwszy plan. Od gospodarki, finansów. To oni powinni powiedzieć, co aktualnie jest, co będzie robione, jakie i kiedy przyniesie rezultaty. Jeśli zdarzy się coś nie tak, trzeba natychmiast narodowi wyjaśnić.
    Naród wszystko zniesie, ale musi wiedzieć, co jest i kiedy się skończy.
    W to wierze, na to czekam. Oby się udało.

  2. Wystarczy mu to co ma - prezes partii. Marszałek Sejmu - po co mu to, żeby się częściej w TV pokazywać, na grzyba i jeszcze uzerać się w czasie obrad. Każde potknięcie, każda dyskusyjna decyzja, a bedzie ich sporo, będzie tygodniami międlona w mediach.
    To samo z Macierewiczem - koordynator służb, albo nawet niech tylko, ładne tylko, pociągnie dalej ten swój zespół d/s wyjaśnienia Smoleńska.
    A jak kogoś będą wyprowadzać w kajdanach, to ze smutkiem należy stwierdzać, że "no złoty człowiek, ale bardzo nam przykro, ale dowody i świadkowie świadczą na niekorzyść chwilowo zatrzymanego i mamy nadzieję, że się wszystko wyjaśni i bedzie wporzo".
    Obecne zwycięstwo, to dopiero połowa drogi. Nie da się uzyskać w tym składzie parlamentu większości konstytucyjnej i nie należy według mnie szukać na siłę takiej możliwości. Jak ktoś przyjdzie i coś zapropon uje, to wysłuchać przytaknąć i poczekać na nadażającą sie okazję.

    W tym samym rzędzie co media, to postawił bym kwestię wyborów. To znaczy, że nie może być tak, że sąd stwierdza, że były nieprawidłowości, ale nie wpłynęły na wynik i nic, zero konsekwencji.
    w obecnych wyborach tez przecież dochodza głosy, że jakieś cuda się tam dzieją.
    N o więc cuda z urnami należy wyeliminować. To może przy następnych wyborach frekwencja bedzie jeszcze wyzsza.

  3. ... ochotnicza. Służba to Honor i zaszczyt. > 3 milony przeszkolonych żołnierzy operujących lokalnie w gminach i powiatach.

    Koniecznie rozliczyć sitwę PO-PSL, ale spokojnie, powoli i zgodnie z prawem. Sami na siebie zaczną sypać. Nowi u władzy muszą wiedzieć, że będą rozliczeni.

  4. avatar

    co do mnie to mam zyczenie by JK byl po prostu "PREZESEM"..fotel marszalka przejety po doktorowej1metrodszpadla;jego*najwspanialszej*oxfordzkiej*ekscelencji no i pozalsie P.B. rezyserowej*blonskiej u tzw jak ja sie samo-okreslam "najwierniejszych z wiernych"..budzil by tylko dysonas poznawczy..tego czlowieka trzeba CHRONIC ZA WSZELKA CENE..(czy to zagrozen czysto fizycznych czy tez wizerunkowych)..nawet przed obdupceniem przez kamery czy tez przez jakiekolwiek media..mi wystarczy ten fakt ze on JEST w sejmie;ma prawo decyzyjne w wielu sprawach..a na fotel po tych co ich wymienilem..niech posadza kogokolwiek innego...Na L.B.tylko nie JK..!!!!!
    co do tzw "repolonizacji mediów"..wystarczy zaprosic na "rozmowe kontrolowaną" jednego redaktorzyne z drugim..i postawic go przed ultimatum..ze najlepiej by bylo aby sie przymknął..(ja ciagle do tego wracam..ze najlepiej do nich by teraz przemowila WOKANDA zapelniona tlustym druczkiem-maczkiem..za wszystko to co zrobili i PO-wiedzieli kiedykolwiek.).naobiecywac nietykalnosc CZASOWĄ  rzecz jasna..a pozniej przejac koncerny medialne ustawa sejmowa i WYWALIC BEZ OSTRZEZENIA ZA RYJ na chodnik...jesli sie tego nie zrobi w ciagu 2-3 miesiecy to znajdzie sie nie jeden coto bedzi biegal z obledem woczach po korytarzach sejmowych i szukal znowu kogos kto mialby go uratowac..dla mnie to proste..JA LITOSCI NIE MAM..

    EDIT.. ANTONI I JK winni byc odstawieni w cien..niech robia swoje w "dzwiekoszczelnych gabinetach"...a jesli..to teraz trzeba o tych dwoch ludzi dbac MOCNIEJ niz kiedykolwiek..bez nich NIC SIE NIE ZROBI..Jesli pozostawi sie ich na "medialne zuzycie".. to bdzie to katastrofa..a i o ich BEZPIECZENSTWO trzeba bedzie zadbac w szczegolnosci...zwlaszcza gdy zaczna sie procesy..a zwlaszcza te o skali "GEOPOLITYCZNEJ"..

  5. trzeba zacząć od "zagłodzenia" mediów mętnego nurtu i pasożytniczych lewackich organizacji. odciąć od ogłoszeń rządowych i spółek skarbu państwa oraz dotacji. bez tego pasożyt dalej będzie się tuczył i skakał do gardła.

  6. avatar

    niech działa "niewidzialna ręka rynku".Sprzedadzą, to pożrą sobie, nie... to będą głodować jak prawie 800 tysięcy dzieci polskich.
    I chej im w to i owo

  7. i ludzie sprawdzeni przez 8 lat bycia w opozycji. Marszałkowanie Sejmem przez Kaczora cienko widzę. Kaczor powinien stać w odpowiedniej perspektywie, oddaleniu i czuwać. Pierwsze sto dni rządu, to dwie ustawy: kwota wolna od podatku i 500 złotych na dzieci. To nie zrujnuje budżetu i uwiarygodni PiS. A potem krótko przy uździe, za mordę i w ryj:-) Z uśmiechem na ustach i twardymi dowodami w ręku. Ludzie lubią patrzeć, jak lecą główki tych, których do niedawna się bali i musieli przed nimi płaszczyć. Nic tak nie oczyszcza atmosfery jak publiczne ścięcie paru zbrodniarzy. Ale o tem potem....

  8. avatar

    Bilans otwarcia i kawa na ławę ...

  9. avatar

    podstawowe klocki do poustawiania:
    http://www.uwazamrze.pl/artykul/1122796/nietykalni

    http://www.uwazamrze.pl/artykul/1123274/zloty-posel

  10. Wczoraj wieczorem po wysłuchaniu gadających głów snujących opowieści dziwnej treści, że Beata to będzię tylko na 5 minut rzekłam staremu, że Beata będzie zdecydownie dłużej niż 5 minut, a  Jarosławowi należy się marszałkowanie i kto wie czy tak się nie stanie. Bo marszałek to druga osoba po prezydencie i żaden wszawy resortowy dziennikarzyna nie będzie mógł sobie tak łatwo wycierać gęby Jarosławem, a i nikt nie będzie mógł mieć pretensji o spotkania prezydenta z marszalkiem, ja w każdym razie jestem za tym aby Jarosław został marszalkiem.

  11. Strony