Przez 13 lat Owsiak podawał fałszywe kwoty zbiórek i wyjmował z „puchy” miliony!

Prześlij dalej:

Tradycją stało się, że przed kolejną rozprawą ujawniam cześć faktów dotyczących działalności WOŚP, prezesa Owsiaka oraz Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak. Ostatnią rozpaczliwą bronią fundacji było rozpowszechnianie bajki o tym, że dobra WOŚP wydaje więcej niż zbiera do „puchy”. Członkowie milicji obywatelskiej „Pokojowy Patrol”, którzy udawali obiektywnych komentatorów i niezależnych dziennikarzy non stop powtarzali, że nie należy liczyć przychodów WOŚP, ale kwotę ze zbiórki publicznej, czyli tak zwanego Finału WOŚP. Pisałem już o tym czym jest „Finał” i na podstawie jakich dokumentów jest organizowany, ale zdaję sobie sprawę, że większość ludzi nie ma ochoty się katować dokumentami, których lektura może wywołać opuchliznę półkuli, jak każda lektura urzędowej nowomowy. Uproszczę jak tylko się da biurokratyczne rozporządzenia i wyjaśnię w jaki sposób od 13 lat Owsiak i jego księgowi kreowali rzeczywistość. Do zorganizowania zbiórki publicznej, którą WOŚP z przytupem nazywa „Finałem” potrzebna jest zgoda ministerstwa, wcześniej było to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, obecnie Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Zgoda zawiera podstawowe dane: czas zbiórki, cele zbiórki, formę zbierania pieniędzy (wpłaty na konto, sms, aukcje). Ta ostatnia pozycja jest kluczem do kreatywnej księgowości. Co roku Owsiak krzyczy w telewizji w jaki sposób można wrzucać do „puszki” i do tego momentu w zasadzie mówi prawdę. Kłamstwo zaczyna się z chwilą sporządzenia wniosku u udzielenie zgody na zbiórkę publiczną, w którym pojawia się tylko część z tego, o czym wcześniej mówił Owsiak. Ulubioną kreacją księgową Owsiaka są aukcje Allegro, to właśnie ta pozycja, choć nie tylko, sprawia, że do „puchy” ląduje tyle ile zechce Owsiak, a nie wszystko, co wrzucą darczyńcy.

Efekt? Kłamstwo kończy się publicznym podaniem wyników Finału WOSP. Przez 13 lat prezes Owsiak ani razu nie podał prawdziwej kwoty, która została przeznaczona na cele zbiórki, a z puszek wyszło prawie 7 albo ponad 11 milionów, w zależności od tego, jaką przyjąć sztuczkę księgową. Od lat żadna kwota się nie zgadza. Co innego Owsiak mówi w telewizji, co innego pojawia się w sprawozdaniu finansowym (wyjątek 2012 rok) i co innego w rozliczeniu „Finału”. Poniższa tabela pokazuje rok po roku, kiedy nie padał rekord zbiórki ile pieniędzy nigdy nie trafiło do rozliczenia „puchy”. Pozostawiłem również kolumnę z przychodem, aby utrwalić w pamięci, że koszty własne tej maskarady urządzanej za publiczne pieniądze to ponad 100 milionów, które Owsiak z ekipą przejedli w swoich pałacach.

Strony

134919 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

35 (liczba komentarzy)

  1. jest. 100 baniek kosztów jeszcze bardziej oficjalnie. Ale to wszystko przy podniesionej kurtynie - a co za opuszczoną kurtyną - nic? :) Wolne żarty - na zakupach złomu w cenie złota można na prawdę Platynowe Melony co roku wyhodować.

  2. rozumiem, jeśli sprzęt był zakupiony za zawyżoną kwotę, to różnica ta będzie rzeczywiście wyższa, dziękuję!

  3. avatar

    Jednak proszę, aby strać się łączyć dwa procesy: czytanie i myślenie, wówczas uniknie się fantazjowania. Innymi słowy bzdury wypisujesz.

  4. Wszyscy sobie siedzimy w kapciacjh i kibicujemy, a tylko Ty odwalasz dobrą robotę i się narażasz władzy ludowej.
    Jakoś głupio. Daliśmy się wytresować w przeświadczeniu że jesteśmy bezsilni.

  5. avatar

  6. avatar

    Eeee bez przesady, to żadne poświęcenie i narażanie, zwykła robota, codzienność. Może z tą różnicą, że jest szansa na coś więcej niż na opublikowanie faktów w niszowym portalu. Nie na 100%, ale na 1000% oskarżyciel chciałby się ze mną zamienić. Mnie grozi co najwyżej posprzątanie rabatek i wygrana skarga w TE, prezes walczy o życie... w luksusie.

  7. i wszyscy, łącznie z chyba prezesem o tym wiemy (nie o rabatkach mówię ).
    Respect.

  8. Ciekawe kto "beknie" za  kryzys polskiej transplantologii kasy  i nagły spadek liczby honorowych dawców siana oraz przeszczepów finansowych.
    Pewnie znowu Ziobro.

  9. Z drugiej strony miliony zmielonych głosów w sprawach wiek emerytalny, sześciolatki do szkół.  Suma sumarum jesteśmy dupy gorzej niż szlachetne wołowe. Zdanie zmienię (byćmoże) po najbliższym czteropaku wyborczym (albo Majdanie pod Belwederem).

  10. wmawia się nam od lat, że "świat na nas patrzy" i mamy się zachowywać kulturalnie ...  
    Dignity always dignity.
    I tak se zbieramy te podpisy zamiast zrobić porządny kipisz wzorem Angoli na ten przykład.

  11. Strony