Przemysł w Polsce zamiera!

Prześlij dalej:

Dla potwierdzenia rzeczywistych efektów działania polityki neoliberalnej na gospodarkę krajową, proszę przyjrzeć się Japonii. Tam zrealizował się ten drugi scenariusz! Nawet taką gospodarkę neoliberałowie są w stanie doprowadzić do upadku! Przez 20 lat od zaistnienia deflacji, kolejne rządy działające pod dyktando neoliberałów, wciągały ten kraj w coraz większe kłopoty finansowe. Takie są fakty! A w Europie, gdzie Grecja i Hiszpania borykają się z kryzysem gospodarczym, gdzie widoczne są symptomy deflacji – rządy tych krajów są zmuszane przez Europejski bank centralny i głównego wierzyciela – Niemcy do oszczędności, a jednocześnie poprzez uczestnictwo w Unii Europejskiej muszą utrzymać zasady wolnego rynku, wolnej konkurencji. Czy efektem zamierania własnego przemysłu może być wzrost dobrobytu narodu, jak obiecują neoliberałowie? Obawiam się, że powtórzy się scenariusz ostatni…
W zdrowym państwie politycy niezależnie od wyznawanej frakcji politycznej, prawicowa czy lewicowa, reformatorska bądź konserwatywna, wszyscy dążą do rozwoju własnej gospodarki narodowej. Mają różne pomysły, strategie, ale w centrum swojego działania, swoich myśli, zawsze mają dobro społeczeństwa, które powierzyło im odpowiedzialność za własne życie. Ale to, co dziś obserwuję na świecie jest zatrważające. To, co dzieje się na szczytach władzy, to walka pomiędzy globalnym kapitałem, a gospodarka narodową! Powiem wprost: to walka pomiędzy zdrajcami własnego narodu a patriotami! Najwyższy czas, abyśmy przejrzeli na oczy i przypomnieli sobie, że ekonomia, to „Oikos Nomos”, czyli efektywne zarządzanie własnym domem.
Celem działań polskich polityków powinno być dobro Polski, a nie żadnego innego kraju, ani tworów ponadnarodowych. Każda decyzja powinna być analizowana przez pryzmat korzyści społeczeństwa polskiego, bo to przed polskim narodem, ci politycy zobowiązali się do efektywnego zarządzania krajem. Osobiście nie jestem Polakiem i nie mam prawa głosu w Polsce. Jednak tak długo już mieszkam w tym kraju, że go pokochałem. I chciałbym, żeby wszyscy Polacy pamiętali, że ekonomia to „Oikos Nomos”, bo tylko z takim nastawieniem można poprawić własny kraj.
Efektywne zarządzanie własnym domem, „Oikos Nomos” to klucz do dobrobytu i szczęścia narodu.

Strony

5085 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Ja Samuraj

Autor artykułu: Ja Samuraj

4 (liczba komentarzy)

  1. Masz rację co do skutków, ale przyczyny kryzysu są inne. Rządy siedzą w kieszeniach bankierów i oddają im narody w niewolę pod zastaw kredytów.
    Idea bankowców jest taka, że 80% ludności zapierdala a 20% żyje jak pączki w maśle. Te 20% obejmuje też ludzi mediów sterujących opinią społeczną, więc system staje się niezniszczalny.
    .

  2. avatar

    Wojna o pieniądz, Song Hongbing, 2 tomy, gdzieś tam opisuje jak i dlaczego  Japonia wpadła w deflację. 
    Fajnie się czyta. :)

  3. Deflacja to jednak rzadkość w świecie. Występuje w bardzo silnych, nowoczesnych gospodarkach. Produkują coraz lepsze towary, coraz droższe z powodu rosnących dochodów, płac, wydatków na badania itp.
    I te drogie, dobre wyroby muszą sprzedawać krajom biedniejszym, bo bogatszych od nich praktycznie nie ma. Produkcja rośnie, zarobki rosną, a magazyny pełne.
    Wtedy mają dwa wyjścia: zmusić uboższy świat do kupowania metodami politycznymi, albo obniżać swoje koszty i płace mimo rosnącej gospodarki, co jest trudne do wyjaśnienia społeczeństwu.
    Niemcy stosują obydwa sposoby.

  4. avatar

    wykończono, jako rezultat "najazdu łupieżczego"(?). Trochę inaczej patrząć, zmuszono by "dziecku dać zapałki", jako że "demokracja" tego wymaga.

  5. Strony