Prześlij dalej:

Kto by rok temu przewidział taki scenariusz, jaki się zrealizował pod koniec 2017 roku? Nikomu i najbardziej przenikliwym analitykom polskiej sceny politycznej, coś podobnego do głowy nie przyszło, to i w 2020 będziemy się srodze dziwić na widok najnowszych rozstrzygnięć politycznych. Presja na Andrzeja Dudę ma głęboki sens, nie należy z tego rezygnować, głównie dlatego, że to działa. Jednak czym innym jest presja, czy brak sympatii, a czym innym otwarta wojna, którą uważam za zupełnie niepotrzebną i co więcej szkodliwą. Tam gdzie się da Dudę mogę poprzeć i będę uważnie sprawdzał, jak on się zachowuje wobec kluczowych projektów dla Polski. Dlaczego tak? Wybory samorządowe! Potężna kasa dla najgorszego sortu ciągle się leje szerokim strumieniem, dobicie komuny na tym poziome, rozwiąże wiele problemów, z którymi przez lata nie potrafiliśmy sobie poradzić.

Strony

Źródło foto: 
19010 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. Nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem Gospodarza, że mówienie dziś, że się kogoś w wyborach za dwa lata poprze lub nie poprze jest mało poważne. Ja go nie poprę już nigdy i traktuję to bardzo poważnie. Charakter Andrzeja Dudy przez dwa lata się nie zmieni, a w wyborach prezydenckich głosuje się jednak na człowieka i to, co sobą reprezentuje. To, że PiS w końcu zneutralizuje jego zły wpływ na dobrą zmianę, nie będzie oznaczać, że automatycznie stanie się dobrym kandydatem. Po prostu będzie tylko mniej szkodliwy. 

  2. niekiedy trzeba zrobić krok do tyłu, żeby móc zrobić trzy kroki do przodu. I tak było w lipcu 2017 z Prezydentem (i obstawiam) w niejawnym porozumieniu z Kaczyńskim. Wydatki na armię coraz większe i ani chybi będzie wojna. Za parę miesięcy WOT będzie również w zachodnich województwach. Przypomina to mobilizację, tylko po cichu.

  3. Jaka wojna, co Ty opowiadasz. Polska nie ma armii na miarę 40 mln narodu i wielkości obszaru.

    WOT to świetna decyzja Macierewicza.

  4. Żeby zagwarantować sobie pokój - trzeba być gotowym do wojny. Kto to pierwszy powiedział?

  5. A co jak będziesz miał wybór między Dudą, a np. Tuskiem/Schetyną/Budką? Jak jesteś człowiekiem poważnym, powinieneś iść zagłosować na tego drugiego, albo nie pójść wcale. Jak nie pójdziesz, to tak jakbyś zagłosował na tego drugiego. Widzisz jak niebezpieczne są takie deklaracje?

  6. a skąd wiesz czy Duda będzie kandydatem PiS_u?

    jak na razie wszystko wskazuje na to, że będzie kandydatem na prezydenta rekomendowanym przez platformę...

  7. Stawiając PiS-owi ultimatum, Andrzej Duda zaszkodził Polakom i dobrej zmianie. Tego się nie zapomina i Duduś o tym wie. Wie również, że jeśli PiS wygra wybory parlamentarne z wystarczającą przewagą to jego dni będą policzone, a prezydentem w kolejnej kadencji zostanie Szydło lub Macierewicz.

  8. Gimbusik – Styczeń 17, 2018 19:47

    Stawiając PiS-owi ultimatum, Andrzej Duda zaszkodził Polakom i dobrej zmianie. Tego się nie zapomina i Duduś o tym wie. Wie również, że jeśli PiS wygra wybory parlamentarne z wystarczającą przewagą to jego dni będą policzone, a prezydentem w kolejnej kadencji zostanie Szydło lub Macierewicz.!

    DAJ PANIE BOZE!

    Pozdrawiam Pana i oczywiscie MK! (ktorego z wielka przyjemnoscia ogladalem w TV-Republika) 

  9. avatar

    Dokładnie na ten (taki) tekst czekałem. Szacun.

    pozdrawiam.

  10. Egon Olsen dobrze prawi. Nie poprze nigdy i zaznacza, że jest to poważna deklaracja. Ja też tak mam. Krzywię się na widok Prezydenta przemawiającego w tv, omijam posty na fejsie dotyczące Najważniejszej Osoby w Państwie. Ożywiam się natomiast na widok Antoniego Macierewicza i Beaty Szydło mając nadzieję, że ich nazwiska znajdą się na liście kandydatów na urząd prezydenta RP w 2020 r.

  11. ja się nie krzywię na widok prezydenta przemawiajacego w TV bo od tego robią się zmarszczki na twarzy -  ja po prostu wyłączam głos lub zmieniam kanał

  12. Barbaraynn!

    Ja mam...podobnie.;)

    Pozdrawiam.

  13. Macierewicz udzielił wywiadu, w którym przyznał, że o dymisji dowiedział w Pałacu Prezydenckim od  Szczerskiego i był tym zaskoczony.

    Powiedział jeszcze, cyt.: ...Pomyślałem wtedy, że diagnozy, które formułowałem od kilku miesięcy, potwierdzają się...

    Koszmarne zachowanie JK wobec, było nie było, wiceprezesa PIS, a znają się od 40 lat.

    Takie zachowanie nie przystoi ludziom kulturalnym, kolegom, bez względu na powody.

     

  14. Oli! 

    To prawda!

  15. MK!

    Dziekuje za wspaniala Notke...jak zawsze!

  16. Witam gospodarza.

    Dobra diagnoza... "Andrzej Duda skończył się w moich oczach, ponieważ nie dokonał żadnej autorefleksji, pokazał się takim, jakim jest i tak mu zostało."

    "Kto by rok temu przewidział taki scenariusz, jaki się zrealizował pod koniec 2017 roku?"

    W wywiadzie, jakiego Antoni Macierewicz udzielił w TVP Info wynika, że on się spodziewał (chyba od połowy roku). Nie chciał jednak nic więcej powiedzieć... . Warto mieć świadomość, że oprócz Macierewicza ze stanowiskiem pożegnal się także szef SKW Piotr Bączek. Tak więc kwity wyciągnięte na stół podczas decydującej debaty na Nowogrodzkiej, o których mówił w jednym ze swoich cotygodniowych programów Witold Gadowski, nie wystarczyły do obrony pozycji Macierewicza i jego współpracowników. A on sam, dowiedział się o dymisji w ostatnich minutach, już na miejscu w pałacu prezydenckim. Myślę że drogi Macierewicza i Kaczyńskiego już się rozeszły. Natomiast, czy dopiero w pamiętnikach (czy wcześniej)  poznamy prawdziwe przyczyny - to zależy od Macierewicza, który prawdopodobnie nie chce publicznie dyskredytować Kaczyńskiego w trakcie realizacji ważnych projektów dla Polski.

    Pamiętajmy, że wetowanie ustaw przez PAD-a było poprzedzone rozmową z Merkel. Nie wiemy ile było tych rozmów... Ale, czy przedmiotem tej rozmowy nie był przypadkiem szantaż ze stony Niemiec, aby doprowadzić do usunięcia Szydło, Macierewicza i innych niezaleznych polskich polityków? Berlin, jako "długie ramię Moskwy", może mieć narzędzia do skutecznego szantażu polskiego prezydenta. Ten zaś, by spełnić wyznaczone cele, zaczął szantażować Kaczyńskiego wykorzystując swoje konstytucyjne uprawnienia. Pokazał więc, że może to zrobić, że jest zdetermonowany - i zawetował. Tym sposobem debrał Kaczyńskiemu nadzieję na możliwość dalszego reformowania kraju, jeśli nie podejmie współpracy z szantażystami. JK mówi własnie o tym w wywiadzie ("Sieci", z lipca lub sierpnia ubr.). Zwróćmy uwagę, na dwie sprawy: [1] ostatecznie ustawy zostały podpisane i nawet nie zostały w jakiś szczególny sposób zmienione; [2] stanowiska nie stracił Z. Ziobro, który miał być rzekomym wrogiem nr 1 PAD-a. Natomiast cała ta zagadkowa "rekonstrukcja rządu" spowodowała odejście tych polityków, którzy byli szczególnie nie na rękę Niemcom. Jaki interes mają Niemcy, i w czym im tak bardzo przeszkadzał zespół Szydło - Macierewicz? Powodów może być bardzo wiele. Do mnie przemawiają choćby takie: - rodzaj uzbrojenia i kwoty, które nie są planowane do zakupu w Unii, lecz w Ameryce - niekorzystne zarówno dla Niemiec i Rosji; dyslokacja jednostek pancernych z zachodniej granicy pod Warszawę, utworzenie WOT, odbudowa polskiego przemysłu zbrojeniowego.

    pozdrawiam, szperacz

  17. PAD gdy był przeciwnikiem Bula w Wyborach był calkowicie wolny od jakiejkolwiek krytyki tym bardziej,że nikt go nie znał.Każdy kto był przeciwko hrabiemu był "nasz",wówczas mógł wygrać Czerepach gdyby go wystawiono.First Lejdi Kornhauser swoimi kreacjami i sylewtką osy znokautowała dziadzię-kaszalota ale dziś gdy słyszę tyrady wypacynowanego PAD (właśnie lekko skorygował swoje speeche aby były ciut naturalne)gdy go słyszę to przełączam kanał.

    Interes polityczny wymaga aby tolerować PAD i nie wszczynać awantur ale "wałęsizm" przybiera nieznane dotąd formy jak widać.

  18. Myślę, że przywrócenie dostępu do informacji niejawnych panu Kraszewskiemu będzie definitywnym cofnięciem zaufania dla prezydenta. Z dotychczasowych wypowiedzi czrepacha wynika,że tak właśnie będzie.

     

     

  19. Strony