Prześlij dalej:

Media polskojęzyczne mają tę właściwość, że są w stanie tony gówna wylać, ale też tony gówna przełknąć po cichu i jeszcze się oblizać. Przez kilka dni w Gdańsku tamtejszy aferzysta wylewał hektolitry szamba do Motławy i dalej do Bałtyku, no TVN z GW połknęły wszystko do ostatniej kropelki. W końcu, gdy smród się rozlał po całej Polsce, ekipy z kamerami i mikrofonami ruszyły z interwencją. Udało się znaleźć jednego wędkarza, który łowił w gównie ryby i zadano mu pytanie, czy się nie boi rybki spożywać. A czego mam się bać, na razie sobie łowię, jeść nie muszę. Żeby było sprawiedliwie przeleciał się reporter na drugi koniec miasta i tam znalazł zadowoloną konsumentkę, polecajacą „kranówę” bez przegotowania, bo taka pyszna jak nigdy. Gdybym był częścią polskojęzycznych mediów, to powyższe historie bym sobie wymyślił, ale nie jestem i po prostu je spisałem, chociaż domyślam się, że mało kto mi uwierzy. Tak to się obraca medialnym gównem od ponad ćwierć wieku i w tym gównie doskonale poruszają się wyłącznie ci, którym gówno, wylewane na Polskę i Polaków, smakuje.

Strony

Źródło foto: 
16209 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. Wodza zabraklo i ołowiane żołnierzyki sparaliżowane. Wodzu wróć !  Ojczyzna w potrzebie!

  2. avatar

    Toć tłumaczyłem:

  3. avatar

    W komentarzu to twittera, Pan Piotr skomentował mojego "ulubienego" Grześka Kramera, ksywa "ksiądz" vel "jezuita". Z typunciem spotykam się z górą 14 lat, kiedy jeszcze jako jezuicki kleryk szalał po internecie, szczególnie upodobał sobie fora wiernych tradycji łacińskiej. Miał nawet przejściowy zakaz publikowania od swoich przełożonych. Nagminnie pisał coś a potem wycierał, miał swoją "stronkę", którą potem skasował. Gdzieś powinienem mieć na starym dysku fotkę ze świeckiej imprezki, gdzie był przebrany za diabełka z różkami bo "internety nie płoną". Ciekawe, że wogóle został wyświęcony i już jest proboszczem. Innemu znanemu mi klerykowi jezuickiemu kilka lat wcześniej podziękowano tylko za to, że interesowała go klasyczna liturgia sprzed "deformy" 1970 roku.

  4. Najgorsza w tym wszystkim jest bylejakość PISiorów, nic nie mogą, coś mi tu pachnie sprzedażą Polski żydom przez Kaczyńskiego, mosad wyniósł PIS do władzy przez podsłuchy i żydki go zatopią. 

  5. Strony