Prześlij dalej:

Żadnych zahamowań, żadnej dyplomacji, żadnego niańczenia gówniarzy w czasie wojny o Polskę. Nie byłoby polskiego Internetu i Polski by nie było bez „Przewrotu majowego”, bez Berezy Kartuskiej. I te wielkie, historyczne, decyzje podejmował wielki Polak, nie bacząc na to ile dostanie „lajków” i nie becząc, że go „hejtują”. Permanentne mylenie prywaty z racją stanu, nieustanne podniosłe wygłaszanie internetowych i publicznych mów, w zderzeniu z tak banalnym działaniem na rzecz Ojczyzny, jak parę podpisów pod koniecznymi dokumentami, to jest wyznacznik wielkości Polaka. Kto z dzisiejszych polityków byłby w stanie powtórzyć dzieło Piłsudskiego? Złamany tandetnymi skeczami mąż swojej żony, który uciekł do dziupli nie po strzałach, ale okrzykach „Adrian”, który zląkł się nie miotaczy ognia, ale świeczek z jednej hurtowni?

Pomylone pojęcia, pomylone zachowania, stadne atawizmy przepuszczone przez filtr popkultury, to wszystko nie ma nic wspólnego z racją stanu. Bez najmniejszej nadziei na stadny odzew, usiłuję przywołać podstawowe wartości i proporcje, a na pytanie, co sam dobrego zrobiłem dla Polski mam jedną odpowiedź. Nie wiem czy w ogóle coś zrobiłem, jeśli już to po stokroć mniej niż szeregowy legionista, ale wiem czego nie zrobiłem. Nigdy nie załatwiłem żadnego prywatnego interesu kosztem polskiej sprawy. „Poświęcam” lajki i selfie, „pozbawiam się klasy” i „hejtuję”, bo z całą pewnością dla Polski ważniejsze są polskie sądy, polskie media, polskie samorządy, niż samopoczucie popkulturowego idola i jego fanek z plakatem nad łóżkiem.

Wielki Polak to ten, który dokonał wielkich rzeczy i bohaterskich czynów, reszta jest co najwyżej popularna w Internecie i póki co, taki jest idol Duda. Internetowy marszałek i internetowi legioniści do historii Polski nie przejdą, co najwyżej do archiwum Google. Dla Polski ile potrafię jestem w stanie zrobić, ale kur szczać i z idolem i fanami prowadzał nie będę. Dopóki idol nie zacznie służyć polskiej sprawie, zamiast strojąc głupie miny i fochy, rozgrywać swoje emocjonalne interesy, ode mnie zamiast lajka dostanie ostatni cytat: „Czego krzyczysz… co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo”. Dość pieprzenia i emotikonów! Czyny!

Strony

Źródło foto: 
16916 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Doskonały artykuł i "bić qrwy i złodziei" bo "czysta krew i trzeźwa głowa" najważniejsze

  2. Strony