Prześlij dalej:

Pomylone pojęcia, pomylone zachowania, stadne atawizmy przepuszczone przez filtr popkultury, to wszystko nie ma nic wspólnego z racją stanu. Bez najmniejszej nadziei na stadny odzew, usiłuję przywołać podstawowe wartości i proporcje, a na pytanie, co sam dobrego zrobiłem dla Polski mam jedną odpowiedź. Nie wiem czy w ogóle coś zrobiłem, jeśli już to po stokroć mniej niż szeregowy legionista, ale wiem czego nie zrobiłem. Nigdy nie załatwiłem żadnego prywatnego interesu kosztem polskiej sprawy. „Poświęcam” lajki i selfie, „pozbawiam się klasy” i „hejtuję”, bo z całą pewnością dla Polski ważniejsze są polskie sądy, polskie media, polskie samorządy, niż samopoczucie popkulturowego idola i jego fanek z plakatem nad łóżkiem.

Wielki Polak to ten, który dokonał wielkich rzeczy i bohaterskich czynów, reszta jest co najwyżej popularna w Internecie i póki co, taki jest idol Duda. Internetowy marszałek i internetowi legioniści do historii Polski nie przejdą, co najwyżej do archiwum Google. Dla Polski ile potrafię jestem w stanie zrobić, ale kur szczać i z idolem i fanami prowadzał nie będę. Dopóki idol nie zacznie służyć polskiej sprawie, zamiast strojąc głupie miny i fochy, rozgrywać swoje emocjonalne interesy, ode mnie zamiast lajka dostanie ostatni cytat: „Czego krzyczysz… co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo”. Dość pieprzenia i emotikonów! Czyny!

Strony

Źródło foto: 
17101 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Doskonały artykuł i "bić qrwy i złodziei" bo "czysta krew i trzeźwa głowa" najważniejsze

  2. Strony