Prześlij dalej:

Jasne, że mobilizacja elektoratu PiS to jest zasługa wielu czynników, ale w tym pakiecie bez wątpienia mieści się aktywność Tuska i to jako czynnik niebagatelny. Pewno jest jedno, Tusk chciał pokazać się jako ten, który przesądzi o zwycięstwie Koalicji Europejskiej, a wyszło mu dokładnie odwrotnie i zaczął być kojarzony z sukcesem PiS. Takiej metki w polityce się nie zmywa, w każdym razie nie w tydzień, miesiąc, rok. Będzie to Tuskowi wypominane bez końca i przez przeciwników politycznych i przez sfrustrowanych zwolenników opozycji. Do wszystkich bardzo dobrych informacji w ostatnich dniach, dochodzi jeszcze i ta, że beznadziejnie słaby Schetyna może być spokojny o stołek „lidera opozycji”. Jedyny kontrkandydat Schetyny, spadł z tak wysokiego konia, że przez długi czas się nie poskłada.

Strony

Źródło foto: 
30187 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. Raczej genarału Czempinski et consortes się udało. Kosztowało pewnikiem z kont w Szwajcarii ale na pewno się zwróciło z górką (albo i GÓRĄ) . A Tusek tam był za malowana lalę sterowaną pilotem.

  2. Strony