Prześlij dalej:

53 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    być może tak jest; to byłby czas na ogarnięcie i zorganizowanie rozładowania napięcia. Jako druga ofiara jest już wymieniona firma ochroniarska (zarzut ze strony..... wośp). totalni wrzeszczą, że próba zabójstwa czy zabójstwo, to wina oczywiście PiSu, potem....Pani Pieli itp itd. Oni mają tak zryte dzbany, że jakakolwiek dyskusja z nimi nie jest możliwa. Prezydent Duda zaprosił partie na wspólny marsz, ale na razie Schetyna się chowa pod kocyk. W końcu prez. Gdańska zrobił go w ciula. No i jak tu iść przeciw nienawiści, skoro samemu sieje się watr od trzech lat?

  2. avatar

    14.44 RIP

  3. avatar

    Niestety ale Pan antycypował.

    R+i+P

  4. avatar

    Owsiak ucieka! zrezygnował z kierowania wośp!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Spokojnie- pewnie wróci bo wszyscy- ale to wszyscy- będą go błagać. Albo- jak to prorokuje Matka- znalazł dobry moment by zakończyć działalność i spokojnie odcinać kupony. Zmieni się mleczarz, ale dojna krowa pozostanie. Owsiak może być teraz spokojnie odpłatną "twarzą" fundacji i opłacanym "dyrygentem".

  6. avatar

    Obstawiam, że "da się uprosić" bo dla lemingów jest uosobieniem tej hucpy ale wersja Matki Kurki też jest prawdopodobna. Do końca nie znamy kulis jego kreacji na idola. 

  7. Wygląda to na manewr taktyczny. Zza kulis będzie nadal rządzić.

  8. Dziwi mnie w tym wsdzystkim szybkość z jaką jest zamiatana ta zbrodnia pod dywan. Właśnie ogłoszono zgon prezydenta Gdańska, a ktos tam z policji ogłosił że to przypadek psychiatryczny. Zapewne tak jest ale jest, ale jest też przyczyna, która skłoniła mordercę do tego zbrodniczego czynu. Nożownik, bo tak go nazywają, już w kilka chwil po wypadku został mazwany recydywistą, który miał za sobą prawie, że pobicie policjanta i aż cztery napady na bank. Co ciekawe napady na bank podano w taki sposób jakby już 4 razy siedział, za każdy napad oddzielnie. Tymczasem był to jeden proces. Po odbyciu całej kary, co sugeruje, że nie przyznał się do winy, chodząc po scenia krzyczał o swojej niewinności. Ile musiało być w tym człowieku złości, żalu i zgorzknienia, które zapewne tylko wzmacniał w sobie każdym dziem pobytu w więzieniu. Czy człowiek niewinny kierowałby swoją nienawiść w tym kierunku. Szybciej "sprzątnął" by kapusia - ale nie. A może było tak, że niedbale prowadzona sprawa przez policje i prokuraturę, na które nałożyła się bylejakość w prowadzeniu sprawy przez gdański sąd doprowadziło do pomyłki sądowej. To możliwe, bo ludzie są zawodni. Jeśli jednak nałoży się na to kompletnie nieprzejrzysty, poparty brakiem odpowiedzialności system odwoławczy, w którym nikt nie jest zainteresowany, aby wniknąć w akta sprawy skutkujące przyklepaniem wyroku, to mamy gotowy scenariusz na nieszczęście. NIe wszyscy reagują jak P. Komenda. Niektórzy reagują nienawiścią szukając tylko okazji aby pokazać światu niesprawiedliwość jakiej doznali. Jest to oczywiście tylko hipoteza, ale czy nie należałoby się przyglądnąć właśnie tej sprawie. Bo może jest tak, że broniąc złej sprawy kto inny dostaje rykoszetem, chociaż w planach miał oberwać inacze. 

  9. avatar

    Dobrze, że wspomniał Pan Pana Komendę, może zabójca został w poprzednie sprawy wrobiony jako kozioł ofiarny i mogły to być sprawy okołoratuszowe. Jego ofiara już na Sądzie Boskim ale nie możemy z tego powodu zapominać, że w Gdańsku "działo się". 

  10. Dziwi mnie w tym wsdzystkim szybkość z jaką jest zamiatana ta zbrodnia pod dywan. Właśnie ogłoszono zgon prezydenta Gdańska, a ktos tam z policji ogłosił że to przypadek psychiatryczny. Zapewne tak jest ale jest, ale jest też przyczyna, która skłoniła mordercę do tego zbrodniczego czynu. Nożownik, bo tak go nazywają, już w kilka chwil po wypadku został mazwany recydywistą, który miał za sobą prawie, że pobicie policjanta i aż cztery napady na bank. Co ciekawe napady na bank podano w taki sposób jakby już 4 razy siedział, za każdy napad oddzielnie. Tymczasem był to jeden proces. Po odbyciu całej kary, co sugeruje, że nie przyznał się do winy, chodząc po scenia krzyczał o swojej niewinności. Ile musiało być w tym człowieku złości, żalu i zgorzknienia, które zapewne tylko wzmacniał w sobie każdym dziem pobytu w więzieniu. Czy człowiek niewinny kierowałby swoją nienawiść w tym kierunku. Szybciej "sprzątnął" by kapusia - ale nie. A może było tak, że niedbale prowadzona sprawa przez policje i prokuraturę, na które nałożyła się bylejakość w prowadzeniu sprawy przez gdański sąd doprowadziło do pomyłki sądowej. To możliwe, bo ludzie są zawodni. Jeśli jednak nałoży się na to kompletnie nieprzejrzysty, poparty brakiem odpowiedzialności system odwoławczy, w którym nikt nie jest zainteresowany, aby wniknąć w akta sprawy skutkujące przyklepaniem wyroku, to mamy gotowy scenariusz na nieszczęście. NIe wszyscy reagują jak P. Komenda. Niektórzy reagują nienawiścią szukając tylko okazji aby pokazać światu niesprawiedliwość jakiej doznali. Jest to oczywiście tylko hipoteza, ale czy nie należałoby się przyglądnąć właśnie tej sprawie. Bo może jest tak, że broniąc złej sprawy kto inny dostaje rykoszetem, chociaż w planach miał oberwać inacze. 

  11. Strony