PO przegrywa, PiS wygrywa, Solidarność pokazuje siłę!

Prześlij dalej:

W Rybniku odbyły się wybory uzupełniające do senatu i nim pozwolę sobie udzielić odpowiedzi na pytanie: „Panie magistrze Kurka, jak mamy czytać te wyniki, z socjologicznego punktu widzenia”, podzielę się kilkoma uwagami ogólnymi. Media zaledwie o tym szepczą, nie ma żadnych ekspertów w studio, w serwisach informacyjnych albo się pojawiają sekundowe wzmianki albo w ogóle udaje się, że temat nie istnieje. Taki stan rzeczy nie jest dobrą informacją, ponieważ on potwierdza, że PO nadal ma medialny parasol ochronny, co samo w sobie nie zaskakuje, ale utrzymująca się skala, przynajmniej mnie, zaskoczyła. Wydawało się, że przechodzimy etap dziejowy pod tytułem: „sprawdzam”, ale wszystko wskazuje, że nadal tkwimy w etapie: „czekamy na sygnał z centrali”. O absencji Tuska nie wspomagającego kandydata partii trochę rozprawiano, tylko dziwnym trafem się zapomina, że w ogóle w Rybniku zabrakło jakiegokolwiek tuza z PO wspierającego kolegę. Nie było Schetyny, Gowina, Kopacz, nie było nikogo od Komorowskiego i chociaż prawdę mówiąc nie sprawdzałem, czy aby się nie mylę, to sprawdzać nie zamierzam z tej przyczyny, że medialnie nic się nie narodziło. Bał się Tusk, bała się cała PO, która do tej pory bazuje na jednym jedynym, wewnętrznie sprzecznym patencie: „Bójcie się wygranej PiS, a my i tak nie mamy z kim przegrać”. Gdy się uważnie przyjrzeć ruchom partyjnym w Rybniku, to za odważnego lidera partii można uznać nie tylko Jarosława Kaczyńskiego, ale też Leszka Millera. Jedynie PiS i SLD poszedł na całość w kampanii i to właściwie oddaje faktyczny stan zaangażowania na scenie politycznej. Jakby Millera nie oceniać, widać wyraźnie, że w przeciwieństwie do Kwaśniewskiego gryzie ziemię i pilnuje się na każdym kroku, aby uzyskać dobry wynik i wreszcie wejść do koalicji rządzącej.

Strony

6769 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

4 (liczba komentarzy)

  1. Po Elblągu teraz Rybnik pokazał "faka" partii obywatelskiej. Masz rację co do konieczności dogadania się Kaczyńskiego z Dudą.
    P.S. Dziś prokurwatura nie zaprzeczała już Gmyzowi (który jak widać ma bardzo dobry dostęp do biegłych z CLK) i potwierdziła, że na czytnikach pojawiały się nazwy czterech materiałów wybuchowych (Gmyz podaje też nazwę piątej substancji). Nawet ci z NPW podali fachowe skróty tych substancji. Nie wiem czy Lasek i Tusek dostali dziś sraczki, ale tak jak pisałem parę razy - sprawa robi się sama, aczkolwiek oczywiście gdzieś latem prokuratura poda, że nic nie znaleziono (nie wierzę, że ruscy dali 5 grudnia 2012 ten sam zestaw próbek, który pobrano 2 miesiące wcześniej). A jaki ma związek Rybnik ze "śledztwem" - mam maleńką nadzieję, że taki związek, że "prokuratorzy" widząc tendencje wyborcze zaczną się obawiać swoich krętactw, kłamstw i zaniechań i pod koniec 2015 roku może ich czekać niemiła niespodzianka, na tym jedynie polega moja nadzieja.

  2. 1. Z NPW miałem takie samo skojarzenie, że chłopcy płynnie ustawiają się z wiatrem.
    2. (NIe)ciekawą analizą nt wygranych przez PiS wyborów uzup. do Senatu popisał się Paweł Chojecki - JAROSŁAW KACZYŃSKI POŁKNĄŁ HACZYK? http://naszeblo...

  3. W każdym razie JOW nic nie zaszkodził, skoro celebryta odpadł. Inna sprawa, że ludzie głosowali z przyzwyczajenia na partie. Odmienne systemy wyborów do sejmu i senatu całkowicie mieszają w biednych głowach.
    Nie żebym zachwycał się JoWami typu Kukizowego, ale obecna ordynacja jest skandaliczna, a w połączeniu jeszcze z dyscypliną partyjną ociera się o kpiny z jakiejkolwiek demokracji.
    Posłom nie wolno głosować zgodnie ze swoimi poglądami - koszmar.

  4. avatar

  5. Strony