Prześlij dalej:

Najważniejsze jest jednak to, że Izba Dyscyplinarna nie ma nic wspólnego z komedią, którą dotąd mieliśmy w sądach powszechnych, gdzie postępowania dyscyplinarne przypominały prywatne rozmowy pomiędzy kolegami. Teraz odrębne ciało, nie kolega z pokoju obok, będzie orzekać w sprawie sędziów przekraczających normy prawne i zasady etyczne. Oczywiście jakaś część podświadomości i świadomości członków Izby Dyscyplinarnej będzie im podpowiadać solidarność zawodową, ale zniknie ta chora zależność, która ciągle ma miejsce choćby przy prostym wykluczeniu sędziego ze składu, gdzie podległy prezesowi sędzia decydował o wykluczeniu prezesa z postępowania. Wszystko to razem wzięte musi się zakończyć prawdziwą rewolucją, również w postawach europejskich „legalistów”, którzy dotąd mówili o niezawisłych i niezależnych sędziach, a teraz, praktycznie przy takim samym składzie osobowym, zwłaszcza w sądach powszechnych, będą mówić o „pisowskich sądach”.

Strony

Źródło foto: 
14693 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

7 (liczba komentarzy)

  1. najsłynniejszy w UE hodowca kotów i Jego sympatycy dali radę...

    czekamy na ciąg dalszy reform - jak najszybciej rozliczyć zdrajców, złodziei i folksdojczy

  2. Jakoś się to strasznie przeciąga. Jak dotąd wszyscy wymienieni są bezkarni.

  3. cela +   ????

  4. Jeszcze dodalbym do tego - aby chciało im się sądzić. Na razie ludzie odnoszą wrażenie że te wszystkie gadki o winach i przestępstwach członków PO są przesadzone. Przecież dotąd nikogo nie skazano....

  5. avatar

    Gronkiewicz-Waltz jednak osaczają. Do tego stopnia, że PO się od niej odcina. Ciekawe, jak sie to skończy. 

    Rzecz polega nie tylko na sądach, ale na prawach, które można dowolnie naginać. 

  6. avatar

    Jakie będą koszty ostateczne targów między Jarkiem a PADem ws w/w ustaw, okaże się po 17-u królach, kiedy to dowiemy się, kto wylata z rządu.

  7. Dyscyplinarka powinna grozić też za celowo idiotyczne wyroki i ich uzasadnienia, na przykład kiedy sędziom (w sprawie kolegi) "myli się" molestowanie z naruszeniem nietykalności: http://www.funkcjonariusze.pl/sedzia-macal-i-kladl-sie-na-niej-wbrew-jej-woli-a-sad-to-naruszenie-nietykalnosci/ Z tego co wiem, za takie gnioty dyscyplinarka nie grozi a przecież powinna grozić. 

  8. Strony