PO nie zrobi żadnego zamachu stanu, ale zamach na kasę i owszem

Prześlij dalej:

Ciężko będzie też przekonać walczące o życie PSL, żeby się narażali razem z koalicjantem. „Partia ludowców” musiałby się obłowić jak nigdy dotąd i pozajmować wszystkie możliwe agencje, jednak to mało prawdopodobne, bo miejsc już prawie nie ma, a brak reprezentacji sejmowej sprawi, że i dotychczasowe stołki zostaną spod zadków wyjęte. Podobne nastroje znajdziemy w PO, sponsorów nakarmić trzeba, ale tak się narazić wyborcom, że posłowie stracą mandaty, to jest działanie niewarte funta kłaków. I wreszcie ruch wyprzedzający Andrzeja Dudy, który zaapelował, żeby się odchodząca ekipa nie bawiła w psucie państwa, też wywołał sporo zamieszania i właściwie nie spotkał się z odpowiednią ripostą. Zatem jeśli się czegoś bać to nie wydumanych zamachów stanu, ale takich ruchów, które puszczą z torbami wielu Polaków i ustawią właściwych ludzi na właściwych miejscach. Nie to jest groźne, co sensacyjne, bo operuje dużym kalibrem, ale takie właśnie ciche podchody i manewry, które warto i trzeba nagłośnić, zanim PO pozostawi po sobie „kamieni kupę”.

Strony

28292 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. Mam już dosyć tych jebanych ludzi!

  2. Strony