PiS ma najsłabsze hasło polityczne: „żadnej litości dla zdrajcy i złodzieja”

Prześlij dalej:

Tytuł niestety nie jest prowokacją i nawet nie aspiruje do dowcipu, rzeczywiście uważam, że hasło polityczne PiS jest najsłabsze w ogóle i ze wszystkich możliwych haseł. Całe grupy analityków zastanawiają się nad fenomenem JKM, który pierwszy raz od blisko ćwierćwiecza ma szansę przeczołgać się przez próg wyborczy, tymczasem tajemnica „sukcesu” jest prosta – hasło. Wystarczy mieć nośne hasło, za którym idzie normalne w demokracjach poparcie dla „antysystemowych” dziwolągów. Przywołany działacz PZPR-owskiej przybudówki SD i peerelowski agent wpływu, zawsze bazował na prościutkich hasełkach porywających niewyrobione umysły. „Dupokracja” to flagowe hasełko JKM i jak to w przypadku agentów wpływu bywa, ta sloganowa manipulacja oparta jest na pomieszaniu prawdy z kłamstwem oraz niecnymi zadaniami. „Dupokracja” jest niezłym określeniem demokracji i przyzna to każdy myślący człowiek, widzący gołym okiem, że głos idioty waży tyle samo, co głos mędrca, ale za tą prawdą idzie cała gama kłamstw i „recept”, która zmierza do jednego zadania – wywołać chaos. Agenci wypływu nigdy niczego nie budują i nawet nie niszczą, ich zadaniem jest wprowadzenie chaosu. Agenturalne zlecenia są dość proste do rozpoznania i łączą się zawsze z powyższym schematem. Nie kto inny jak RN i JKM krzyczeli jednym głosem, że wspieranie Ukraińców, którzy mordowali na Wołyniu jest zdradą narodową i hańbą wieczną. Prawda, jaka wzruszająca prawda? Natychmiast budzą się najgorsze skojarzenia, wszak zbrodnie UPA to była rzeź realizowana z takim okrucieństwem, że Niemcy i Ruscy nie wytrzymują konkurencji. I wszystko przebiegałoby szlachetnie, gdyby nie porosty zbieg okoliczności, otóż tak się składa, że użyto prawdy w sposób niezwykle korzystny dla Putina i Rosji Radzieckiej, przy czym jakoś nikt nie wspomniał o rzezi w Katyniu. Hasła i techniki agenturalne pomieszały w głowach rozmaitym młodocianym i podstarzałym oryginałom, jednak najbardziej zabawny jest fakt, że z zemsty na „eurokołchozie” stadnym instynktem niewyrobieni intelektualnie wsparli pierwowzór, czyli Związek Radziecki, który był modelowym kołchoźnikiem i do dziś prowadzi gospodarkę realnie socjalistyczną, ale stał się mniejszym złem od swoich bardziej „liberalnych” naśladowców z UE.

Strony

22263 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Nie znam tych rzeczy co MK pisze o JKM i RN, ale zaufam, chociaż nie jestem zwolennikiem rozdrabniania głosów, zdecydowanie i mimo wielu słabości głosuje na PiS. 
    Długo by pisać o potencjalnych wyborcach PiS, jest to dla mnie zagadka.....tyle dysonansu w rozumowaniu takich ludzi....błahe powody którymi tacy ludzie się sugerują. Czasami mozna pomysleć że rozmawia sie z dziećmi. Ale nie dziwie się, media głównego szamba świetnie kreują mysleniem "szarej masy", bezmyslnej, nieświadomej. Mozliwe że do takiej twardogłowej masy żadne argumenty nie docierają.....jedynie wiadomości te ze śmietnika. 

    Recept na zwycięstwo PiS-u jest tyle ilu tutaj czytelników i komentatorów. 
    Ja bym troszkę dodał, chociaz niekoniecznie jest to wadą, ale PiS kojarzony jest z brakiem nowoczesności...a więc niemodny, staroświecki, zacofany....co niekoniecznie tez jest prawdą. 

    Pisze o postrzeganiu wielu ludzi......(czytających i komentujących to zapewne nie dziwi), wszak coś nas tutaj łączy. 

    Pisałem dużo wcześniej aby PiS wykorzystał wszystkie spoty reklamowe PO z poprzednich lat, by ludzie na nowo sobie przypominali. Dla twardogłowych takie dawkowanie przez dłuższy czas, chociaż z trudem, ale dotrze. To jedna z recept. Ośmieszyć. 
    Przecież taką metodą działali oprawcy Kaczyńskiego. Zbyt poważna sprawa to jest aby to lekceważyć, najwazniejsza jest Polska. 
    Wyprodukowanie wielu spotów, trafiających do każdej grupy społeczeństwa z osobna. 

  2. Mogę sobie przez chwile wyobrazić, że Prezes wchodzi w buty JKM. Aj waj giewałt! Kaleki chce zrzucać ze skały! PiS działa tak, jak oblężona twierdza, nie może sobie pozwolić na "dupokrację". PiS to mówi, ale innym językiem. Nad JKM, tak jak nad PO, otwarty jest parasol. JKM wyrobił sobie opinię "wariata" i może sobie pozwolić na mówienie co mu tylko przyjdzie do głowy. Prezes musi ważyć każde słowo. Casus Angeli to przecież było nie tak dawno. Lepiej niech mniej mówi.
    Jeszcze 18 dni, damy radę. Nie wierzę w sondaże odnośnie JKM. 

  3. Mikke zbiera odpryski latające od partii do partii. Sporo elementu ściąga od Palikota co akurat PiSowi nie szkodzi.
    Ma też swój twardy elektorat, ale ten jest praktycznie stały, tak jak w partiach wiodących.
    Wszelkie fluktuacje omijają jądra partyjne i dotyczą ludzi którzy albo pójdą, albo i nie, jeśli będzie lało albo za gorąco czy za zimno.

  4. Rozmowa Hofmana u Rymanowskiego dziś rano, temat wiodący: sweterek Prezesa. Wczoraj, czy przedwczoraj - Prezes na tle wędzonej kiełbasy, znowu źle, Olejniczak krytykuje (!). Tu się nie ma co oglądać na leszczy i jełopów tylko robić swoje. Oba strzały, moim zdaniem celne i to ich denerwuje, drażni. Temat wędzenia dotyczy małych firm rodzinnych, z kolei sweterek jest cool end dżezi:-)

  5. Nic dodać, nic ująć. Ja tam się rosnącym Korwinem nie martwię w kontekście Pisu, to raczej PO i Biłgoraj powinni się martwić JKMem, to oni mają sporo rozczarowanych wyborców świetnie wstrzelających w target Korwina. W zasadzie to nawet mnie bawi to mejstrimowe pompowanie Korwina, ale  to świadczy, że mejstrim i panowie od PR kompletnie stracili wyczucie elektoratów partyjnych uznając, że propagandą i kreowaniem rzeczywistości sondażami załatwią sprawę.

  6. Oficjalne hasło PiSu jest akurat takie jak trzeba "Służyć Polsce, słuchać Polaków".
    Hasło musi być optymistyczne i bezpartyjne żeby nikogo nie denerwować.
    Np "Domek z ogródkiem dla kazdego uczciwego Polaka" byłoby  do kitu, już lepiej "Domek z ogródkiem dla każdego".

  7. avatar

    Dotarła do mnie informacja, że halabardnicy WOŚP piszą po forach dla przedszkolaków, jak to Kurka wymyślił sobie spisek z dokumentami Mrówki Całej. Według halabardników dokumenty są w aktach i dotarły po długim weekendzie. Tak to jest jeśli się udaje kogoś ważniejszego niż podstawkę na halabardę. Oczywiście Owsiak nie dostarcza informacji takim "przynieś, podaj, pozamiataj", oni czerpią wiedzę z moich tekstów, a resztę sobie wymyślają. Fakty są takie, że pismo do Owsiaka poszło 3 lub 4 kwietnia (akta sprawy), a odebrane zostały dopiero 22 kwietnia, z taką datą przyszła tak zwana zwrotka. Do dzisiaj (środa 7 maja) Złoty Melon i WOŚP (ta sama siedziba) nie dostarczyły dokumentów. Tyle faktów zamiast bzdurnych wypocin halabardników udających marszałków milicji obywatelskiej "Pokojowy patrol". Dla porównania pismo do Prokuratury generalnej wysłałem 17 kwietnia przed Świętami i 22, dzień po Świętach, zostało odebrane. 28 w środę Prokuratura Generalna wysłała odpowiedź, 5 maja, po długim weekendzie, była u mnie. Sraczka w okopach i tle komentarza.

  8. Owsiak otrzymał nagrodę Jerzmanowskich.Pamiątkowy medal i czek na 100 tys. zł.
    Na koszta sadowe?

  9. Nie wiem czy słuchasz Jedyn ki, ale wczoraj - chyba po 17-ej - Jureczek mocno lansował swoją działalność. Ponoć to audycja cykliczna jest od jakiegoś czasu i nie było to ich ostatnie słowo. Faktycznie wywołałeś polepszoną perystaltykę jelit w WOŚP i przyległościach.

  10. avatar

    Święta prawda.
    A zauważyłem to niedawno u mojego niegłupiego znajomego, waży tyle samo. Jest tylko nadzieja, że takich wyznawców głos idioty złowi tyle co na palcach jednej ręki policzy.

  11. Strony