Panie Owsiak, mam przed sobą średnio skomplikowane zadanie i wiem, że roboty nie spieprzę

Prześlij dalej:

Dziecko wie, że tak się nie zachowuje człowiek, który nie ma nic do ukrycia i przecież to nie pierwsze i nie ostatnie tego typu naiwne i jednocześnie desperackie zachowanie. Gazety boją się prawników Owsiaka, bo mają zupełnie inną pozycję i sytuację prawną. Od gazety, jeśli ta nie ma żelaznych dowodów, można wydębić wielkie kwoty, od takiego biedaka jak ja, co najwyżej prace społeczne przy rabatkach wiosną i przy odgarnianiu śniegu zimą. W przeciwieństwie do wielkich redakcji Matka Kurka może sobie pozwolić na zagranie va banque, chociaż to nie jest do końca dobre słowo. „Wprost”, „Republika” i jeszcze parę mediów idą we właściwym kierunku, zawrócili w połowie drogi, bo zawsze jest strach, że proces z Owsiakiem może doprowadzić do bankructwa, w końcu to człowiek, który bywa na wszystkich możliwych salonach. Wystarczy jednak pozbyć się strachu i spokojnie prześledzić same sprawozdania finansowe WOŚP, aby w sposób jednoznaczny stwierdzić, że wbrew wielokrotnym kłamstwom Jerzy Owsiak brał pieniądze z fundacji i przeznaczał na rozmaite cele, w tym na finansowanie festiwalu, z którego jako właściciel Złotego Melona czerpał zyski. Wykazywałem i udokumentowałem ten prosty fakt w historycznym artykule. W sprawozdaniach z konkretnych lat Woodstock wraz z kwotą wydaną przez WOŚP jest nazwany po imieniu, w innych ukryty w pozycji związanej z wydatkami reklamowymi. Pewne również jest to, że Złoty Melon zarabia kasę na wynajmowaniu sal w ośrodku Młyn-Szadowo i nie jest prawdą, że to są tylko szkolenia medyczne,
dość przeczytać ofertę, aby wiedzieć jakie imprezy komercyjne, integracyjne i inne eventy za odpowiednią kwotę można w ośrodku wyremontowanym przez WOŚP zamówić. Pozostaje do wyjaśnienia ile kasy idzie na rozmaite gadżety, takie jak ekskluzywne fury kupione przez WOŚP, ale użytkowane przez szefa Złotego Melona. Trzeba także grzecznie pytać, pomimo chamskich odpowiedzi, czy i jaką kasę dostaje Złoty Melon za organizację szkoleń medycznych. Owsiak boi się samego faktu, jakim jest przepływ finansowy między WOŚP i Złotym Melonem, ale przede wszystkim boi się skali. Nie mówimy o marnym milionie, który miałby być przychodem Złotego Melona, mówimy o wielu milionach w skali rocznej i mówimy o zawrotnej kwocie wyjętej z WOŚP, a obracanej w Złotym Melonie przez cały okres działalności.

Strony

22184 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

16 (liczba komentarzy)

  1. To proces. U mnie ze dwa lata trwało.

  2. avatar

    Na tym portalu widać go wyraźnie... ale i w większej masie też widać, że im się sprawy zaczynają odwracać zasranym do wierzchu.

    Kibicować Matce Kurce w starciu z Owsikiem będzie dużo więcej ludzi, niż Owsik sobie przypuszcza. Wykładnią będzie najbliższa zimowa zbiórka pieniędzy od biednych dla bogatych, i choćby Owsik wielki sukces w Telewizji ogłaszał, to w darach, domach i w rozmowach inaczej to będzie wyglądało.

    Czy ktoś ma informacje na temat Owsika poprzednich procesów?

  3. avatar

    Dla tych którzy nie czytali, we wspomnianym artykule wprost http://www.wpro... jest informacja, że:

    We wspomnianym 2011 r. na konto Złotego Melona wpłynęło też 2,4 mln zł z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Celem było wsparcie finansowe Przystanku Woodstock. Owsiak zaznacza, że nie są to pieniądze ze zbiórek, które organizuje fundacja. – To środki pochodzące z bezpośrednich wpłat sponsorów na rzecz fundacji, z darowizn otrzymanych w ciągu roku, a także z odsetek z lokat bankowych – mówi.

  4. mamy do czynienia z fundacją o "statusie organizacji pożytku publicznego". Na stronie WOŚP czytamy:

    "Posiadanie przez organizację statusu organizacji pożytku publicznego nakłada na nią obowiązki sprawozdawczości, aby wszyscy zainteresowani mogli uzyskać informacje, na co wydane zostały pieniądze przekazywane przez darczyńców."

    Tak więc wszystkie faktury dokumentujące przepływ środków finansowych i rzeczowych powinny być jawne i dostępne, na tej samej zasadzie co informacja publiczna. Z Wikipedii:

    "W orzecznictwie przyjmuje się, że informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne lecz odnosząca się do tych podmiotów".

    Do badania sprawozdań WOŚP potrzebny będzie zapewne biegły sądowy. Z tego, jak ja rozumiem prawo, to biegły będzie opłacony przez Owsiaka, gdyż to on jest powodem i to na nim spoczywa obowiązek udowodnienia, że WOŚP nie służy do kręcenia lodów w Złotym Melonie i Mrówce Całej.

  5. avatar

    czyli jak rozumiem Owsik będzie nam mydlił oczy mydłem "kupionym" za nasze pieniądze.
    Bo qrwa na poczatku też mu dawałem na to mydło aż teraz mi się odbija piołunem.
    Polak to jednak głupi ciool bo ma miękkie serce, przez co twardą doopę w którą cwaniaki kopią go już POnad 20 lat.
    Ale POwoli ten masaż zaczyna już docierać do głowy.
    MK wszyscy czytający wspieraja Cię.

  6. witam...
    i  czytam...
    ale  w  przypadku  owsika  się  wpisuję...-  ponieważ  długo, ...i  jak  to  określił  powyżej  "oxygen"  mydliło  się   ... i  u  mnie  i  wśród  znajomych...;-(
    i  dlatego,  że  jestem  o  to  po  prostu    zła !
    aleeeee....
    na  dzisiejszy  dzień   :
    ta  akcja  owsika/orkiestra,...-   a  zawsze  lubię    doszukiwac  się  pozytywów...-  to  TO,  że  POLACY  są  bardzo  dobrym  narodem  i  cierpliwym....a  z  kolei  nasza  historia/czyt.  polska    powie  nam,  że  do  czasu -  cierpliwa...-  może  nie  w/g  zegarkow  nowaka,  bo  to  fałszywy  czas,  ...ale   Polakow  czasu...!
    MK...- trzymam  kciuki.  za  wygraną...dowal  mu  też  za  mnie...-  bedę  usatysfakcjonowana chociaż  ciut...;-)
    zyczę  sobie, aby  ten  zwykły  -  po  prostu......-    Polak  przejrzał  na  oczy  i  nie  żebrał  dla  takich    :  dla  przykładu    owsików......
    pozdrawiam  i  pisatych  i  czytatych..
    bebe...

  7. Strony