Prześlij dalej:

Pokolenie „Dwóch kciuków”, które klepie „esy” i wpisy na „fejsie”, pracę fizyczną zna z filmów i bryków lektur. Większość z nich nie zrozumie o czym mowa, ale ofiary „programu” Balcerowicza doskonale wiedzą, co czytają i po każdym słowie czują łupanie w krzyżu i pękające odciski. Polak przez ostatnie 25 lat miał przypięty status „Białego Murzyna” i w Polsce i u Niemca. Nagle, czary mary, hokus pokus… znika polski „Biały Murzyn”. Jak to się stało? O tym, że 500+ zabiło niemieckie szparagi nie muszę pisać, dwa lata temu zrobiła to za mnie Gazeta Wyborcza i wyjątkowo napisała prawdę, choć nie całą. Drugi równie ważny, jeśli nie ważniejszy czynnik to polityczny zgon Balcerowicza i wszystkich jego „doktryn”. Obok dławienia inflacji i kapitału bez narodowości, niskie koszty pracy były największym nahajem psychicznie i fizycznie zaszczuwającym Polaków.

Ostatnim istotnym czynnikiem, który odebrał Niemcom niewolników jest psychologia. Nie żadne wskaźniki makroekonomiczne, rachunki zysków i strat, ale psychologia, dokładniej kondycja psychiczna Polaków. 40 zł za godzinę nadal jest dla Polaka stawką marzeń, jednak nie za wszelką cenę i przede wszystkim Polak od kilku lat nie musi walczyć o przeżycie. Bodaj średnia gwarancja bezpieczeństwa egzystencjalnego daje człowiekowi poczucie własnej wartości i godności. Polacy ciągle mogliby tyrać u Niemca przy szparagach i paletach, ale po pierwsze nie muszą, po drugie nie chcą wypruwać sobie żył za marne gorsze w relacji do wykonanej pracy. Nie da się zaszczuć człowieka wolnego i to nie Jarosław Kaczyński odkrył prawdę, że nie ma wolności bez materialnego zabezpieczenia. Kaczyński słusznie z tej prawdy uczynił jeden z celów politycznego programu, a to błyskawicznie przyniosło efekty i tylko Maja Ostaszewska może obronić niemieckie szparagi.

Strony

Źródło foto: 
55526 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. " ... i tylko Maja Ostaszewska może obronić niemieckie szparagi." MAJSTERSZTYK!

    A może i Małgorzata Gersdorf co dostanie nagrodę od Niemca za "Opór przeciwko łamaniu przez polski rząd zasad państwa prawa. "

    kiedyś widziałem Ostaszewską w PZU jak jej "narzeczony" (tak przedstawil się w okienku) załatwiał jej sprawę (rozbite auto) a ona siedziała niiewzruszona obok

    A na poważnie, to MK ma całkowitą rację w tym, że "elity" PRL-owskie i służby, rozkradając majątek narodowy, wykluczyły, upokorzyły i pozbawiły godności większość Polaków

     

  2. Został jeszcze drugi geniusz na B, Rzecznik Praw Bananów Bodnar, dla którego prawa człowieka dla bananów to priorytet. 

  3. Brakuje Niemcom siły roboczej? Bardzo dziwne. A co się takiego stało z ostatnim zaciągiem 1.5 miliona specjalistów, których przyjęła Angela?

  4. Taaa...

    Będzie Ci lekarz z inżynierem szparagi zbierał. Odrywać ich od ratowania życia ludzkiego czy tworzenia nowych projektów, po to aby zbierali  szparagi??? Gdzie tu jakieś ekonomiczne uzasadnienie?

    Polska ekonomia...

  5. W kolejnej kadencji pis musi wprowadzić kolejny program przywracania normalności, (co niekiedy nazywa sie przywracaniem poczucia godności czy bezpieczeństwa) tj. realny program mieszkaniowy...

    jako ze programy mieszkaniowe zawsze  (podkreślam zawsze!) są problematyczne.... można by  wprowadzić program alternatywny - "szeregowiec plus", w tym programie "odchodzi" cała masa bolączek jakie są w programach mieszkaniowych...

    szeregowiec plus  zakładał by ze mozna by było wybudować domek szeregowy na niewielkiej działce, wg standardowego projektu na z góry zaprojektowanym przez państwo osiedlu, na Państwowym Gruncie (jeśli trzeba to odkupionym od właściciela przez odpowiednie instytucje)

    Za grunt (działkę) by sie płaciło - spłacało - przez kolejne lata niewielkie raty (płacone rocznie bądź półrocznie). Przygotowania do takiego programu powinny ruszyć jak naj szybciej!

    w/w koncepcja jest znana od dawna!!! mozna by tu pisac jak sie to realizuje w praktyce i ze wcale nie jest skomplikowane lecz jeśli ktos sie za to wezmie realnie to bedą to ludzie którzy wiedzą o co chodzi

  6. Skomentuję felieton z pozycji mieszkańca Berlina, a także gorącego entuzjasty obecnej władzy w Polsce.

    Otóż pomimo faktu, że Berlin leży w szparagowym Eldorado Niemiec (Branderburgia), w sklepach szparagów w tym roku jest jak na lekarstwo, a ceny horendalne! Nie znając rzeczywistych przyczyn, sądziliśmy z żoną, że to może skutek zaskakująco ciepłego kwietnia i krótkiej, acz intensywnej wiosny, która spowodowała zbyt szybkie dojrzewanie wspomianego warzywa. Okazuje się jednak, że prawdziwym problemem jest brak polskich „ Murzynów”, jak to określił Autor. Mówi się o tym tutaj w Niemczech z autentycznym przerażeniem. No i super! Ulice Berlina pełne są śniadych i ciemnych „uciekinierów”, ale jakoś ci nowi „Niemcy” nie garną się do prac, które kiedyś były wykonywane przez sezonowych pracowników z Polski. Pewnie są to sami inżynierowie, lekarze i architekci, którym wysokie kwalifikacje i wrodzona ambicja nie pozwalają na tego typu niewolniczą pracę...

    Dwa dni temu byliśmy na cyklicznych zakupach w Słubicach, a tam na rynku zatrzęsienie szparagów i to wszystkich znanych nam gatunków i sortymentów! Kosztują o 2/3 taniej niż w Berlinie i są doskonałe! Tak trzymać! Mało tego, w okolicach targowisk nie można było dostać miejca parkingowego, a niemalże wszystkie auta miały niemeckie tablice rejestracyjne! Niemcy uwielbiają szparagi więc wychodzi na to, że z braku niemieckiego towaru, właśnie Wielkopolska może odebrać monopol Brandenburgii i stać się szparagowym centrum i celem niemieckich szparagowych „pielgrzymów” z Niemiec!

    Serce rośnie, gdy obserwuje się takie pozytywne i nobilitujące obecną władzę w Polsce zjawiska.

    Pozdrawiam

    Ps. Euro wprowadzono w styczniu 2002 roku, więc Autor prawdopodobnie tak tylko „zaokrąglił”, pisząc że przed 20-ty laty zarobił 800 euro, chociaż od wprowadzenia tej nieszczęsnej waluty mineło dopiero 17 lat z hakiem.

  7. avatar

    Już kilkadziesiąt lat rozwijają się uprawy szparagów na linii Nowy Tomyśl --- Wolsztyn, to zagłębie niewątpliwie wpływa na rynek niemiecki. Ostatnio słyszy się, że na lubelskim Powiślu też na dużą skalę powstają plantacje. Te zapewne przyczynią się do wsrostu spożycia w Centralnej Polsce. 

  8. Być to może, że Dominika Wielowieyska nie wie, że 6-barwna tęcza jest symbolem wkladania fiutka w tylek? 

  9. avatar

    Nawet rabini wyrzekli się tej 6-barwnej i widzą w niej dysonans kulturowy w stosunku do tęczy po potopie.

  10. I tak jakoś nie wraca się do tego, że sprawcą największej jednostkowej masakry z broni palnej w USA był aktywista LGBT. Szybko wyciszono temat, podobnie jak Holocaustu w Ejkszyszkach. 

  11. Skoro Niemcy chcą mieć szparagi, to nie mogą sami się wziąć do roboty? Nie lubią pracować? Chyba się za bardzo przyzwyczaili do życia z czyjejś pracy. 

  12. Strony