Opozycja totalna? Owszem, totalnie głupia, czyli program 500 –

Prześlij dalej:

Rysiek Petru gotów jest wejść do sektora fanatycznych kibiców i prostwać „zawsze i wszędzie policja je…a będzie”, na szacunek do konstytucyjnych organów państwa. Grzegorz Schetyna wparowałby do podstawówki i oświadczył, że zamiast Dnia Dziecka będzie klasówka z matematyki, bo Dzień Dziecka to populizm pisowski. Politykom opozycji wtórują cierpiące nędzę byłe gwiazdy medialne. Na własne uszy słyszałem Żakowskiego, który perorował, że przewlekłość w sądach, to są oszczerstwa i ignorancja pospólstwa, ponieważ eksperci jednoznacznie wyjaśnili, że Polska jest w średniej unijnej. Nie pierwszy raz podejmuję próbę precyzyjnego zdefiniowania, co też u licha stoi za tak irracjonalnymi zachowaniami? Oczywiście w ogóle się tym stanem rzeczy nie martwię, ale zżera mnie socjologiczna ciekawość. Wiem, że syndrom utraty władzy jest bolesny i ciężko się pozbierać, ale za chwilę minie rok, tymczasem trauma nie przechodzi, tylko się nasila. Zdaję sobie sprawę, że ciężko o motywację, gdy wszystko dookoła się sypie, jednak to sama opozycja biega po gruzach i rozbija ostatnie kikuty ścian. Co zatem stoi za tą autodestrukcją? Po odrzuceniu wszystkich nietrafionych diagnoz nie pozostaje nic innego poza głupotą. Mamy opozycję totalnie głupią, tak głupią, że nawet na poziomie behawioralnym nie potrafią się zachować racjonalnie, bo i małpa siedząc w dziurawej łajbie płynęłaby do brzegu, a nie na oceny możliwości.

Strony

20366 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. czyż nie widzicie, że to sam Bóg i N.M.P. macza w tym palce?
    W tym jest też przestroga i zachęta dla nas - dochowajmy wierności !

  2. avatar

    "Opozycja wymyśliła 500 –" Bardzo trafnie ujęte działania obecnej opozycji, niestety są ludzie którzy to łykaja bezkrytycznie a wystarczy do tego ubrać opozycjoniste w lepszy garnitur oraz dodać do naracji słowo klucz "autorytet". Nieważne że za autorytet wstawia się Lisa, Wojewódzkiego, Petru bo zna się na ekonomii (śmiech) nieistotne że prawdy które głoszą są znane od setek lat i każdy średnio rozgarnięty człowiek jest w stanie dostrzec je samemu a zamiast prawdy potrzeba nam recept a gdy wspomina sie brak obiektywizmu wyżej wymienionych zaczyna sie pyskówka. Zasmuca mnie to ogromnie, trudno dotrzeć to współpracowników kiedy nie ma się zbyt wiele czasu a każdy wysiłek zmiany punktu widzenia niweczy wszechobecna propagadna.

  3. Strony